Dzieje Apostolskie 2

Zesłan Duch Święty na Apostoły, którzy rozlicznemi mówili języki na dziw wszystkim. Piotr stale z podziwieniem Żydowskiem wszystkie ku wierze napomina, ochrzczono ich około trzech tysięcy.

A gdy się spełniały dni Pięćdziesiątnice, byli wszyscy wespółek na temże miejscu. I stał się z prędka z nieba szum, jakoby przypadającego wiatru gwałtownego, i napełnił wszystek dom, gdzie siedzieli. I ukazały im się rozdzielone języki jakoby ognia, i usiadł na każdym z nich z osobna.
Duch Święty zstępuje na uczniów
I napełnieni byli wszyscy Ducha Świętego, i poczęli mówić rozmaitemi językami, jako im Duch Święty wymawiać dawał. A byli w Jeruzalem mieszkający Żydowie, mężowie nabożni ze wszego narodu, który jest pod niebem. A gdy się stał ten głos, zbieżało się mnóstwo, i strwożyło się na myśli, że każdy słyszał je swym językiem mówiące. A zdumiewali się wszyscy i dziwowali, mówiąc: Izali oto ci wszyscy, którzy mówią, nie są Galilejczycy? A jakóżeśmy słyszeli każdy z nas swój język, w którymechmy się urodzili? Parthowie i Medowie i Elamitowie i mieszkający w Mesopotamii, w Żydowskiéj ziemi i w Kapadocyi, w Poncie i w Azyi, W Frygii i w Pamphilii, w Egipcie i w stronach Libii, która jest podle Cyreny, i przychodniowie Rzymscy. Żydowie téż i nowo nawróceni, Kreteńczycy i Arabczycy: słyszeliśmy je mówiące języki naszemi wielmożne sprawy Boże. I zdumiewali się wszyscy i dziwowali, mówiąc jeden do drugiego: Co to ma być? A drudzy naśmiewając się, mówili: Że moszczu pełni są ci.
Apostołowie głoszą Ewangelię
A stanąwszy Piotr z jedenaścią, podniósł głos swój i mówił im: Mężowie Żydowscy i wszyscy, którzy mieszkacie w Jeruzalem, niech wam to jawno będzie, a przyjmijcie do uszu słowa moje. Albowiem nie są pijani ci, jako wy mniemacie, gdyż jest trzecia godzina na dzień. Ale to jest, co rzeczono jest przez proroka Joela: I będzie w ostateczne dni, (mówi Pan): Wyleję z Ducha mego na wszelkie ciało, a prorokować będą synowie wasi i córki wasze, a młodzieńcy wasi widzenia będą widzieć, a starcom waszym sny się śnić będą. A iście w one dni na sługi me i na służebnice moje wyleję z Ducha mego, i będą prorokować. I dam cuda na niebie wzgórę i znaki na ziemi nizko, krew i ogień i kurzawę dymu. Słońce się obróci w ciemności, a księżyc w krew, przedtem niż przyjdzie dzień Pański wielki i jawny. I będzie wszelki, którybykolwiek wzywał imienia Pańskiego, zbawion będzie. Mężowie Izraelscy! Słuchajcie słów tych: Jezusa Nazareńskiego, męża od Boga pochwalonego u was mocami i cudami i znakami, które czynił Bóg przezeń między wami, jako i wy wiecie: Tego naznaczoną radą i przejrzeniem Bożem wydanego, przez ręce bezbożników umęczywszy, zatraciliście. Którego Bóg wzbudził rozwiązawszy boleści piekła, jakóż była rzecz niepodobna, aby od niego miał być on zatrzyman. Albowiem Dawid o nim mówi: Upatrowałem zawżdy Pana przed sobą; bo mi jest po prawicy, abych nie był wzruszon. Dlategóż się rozweseliło serce moje, a rozradował się język mój: nadto i ciało moje odpocznie w nadziei. Albowiem nie zostawisz dusze mojéj w piekle, ani dasz świętemu twemu oglądać skażenia. Oznajmiłeś mi drogi żywota, i napełnisz mię radością z obliczem twojem. Mężowie bracia! niech się godzi bezpiecznie mówić do was o Patryarsze Dawidzie, że umarł i pogrzebion jest, i grób jego jest u nas aż do dnia dzisiejszego. Będąc tedy prorokiem, i wiedząc, że mu Bóg przysięgą przysiągł, iż z owocu biodry jego miał siedzieć na stolicy jego: Przeglądając powiedział o zmartwychwstaniu Chrystusowemu, że ani zostawion jest w piekle, ani ciało jego ujrzało zepsowania. Tego Jezusa wzbudził Bóg, czego my wszyscy jesteśmy świadkowie. Prawicą tedy Bożą podwyższony, a obietnicę Ducha Świętego wziąwszy od Ojca, wylał tego, którego wy widzicie i słyszycie. Albowiem Dawid nie wstąpił do nieba, lecz sam powiada: Rzekł Pan Panu memu, siądź na prawicy mojéj, Aż położę nieprzyjacioły twe podnóżkiem nóg twoich. Niechaj tedy wie zapewne wszystek dom Izraelski, iż go i Panem i Chrystusem uczynił Bóg, tego Jezusa, któregoście wy ukrzyżowali. A usłyszawszy to, skruszeni są na sercu, i rzekli do Piotra i do innych Apostołów: Cóż mamy czynić, mężowie bracia? A Piotr do nich: Pokutę czyńcie (prawi), a niech ochrzczon będzie każdy z was w imię Jezusa Chrystusa, na odpuszczenie grzechów waszych, a weźmiecie dar Ducha Świętego. Albowiem wam jest obietnica i dziatkom waszym i wszystkim, którzy są daleko, którekolwiek przyzowie Pan, Bóg nasz. I wiele innych słów świadczył i napominał ich, mówiąc: Wyzwólcie się od tego narodu przewrótnego. Którzy tedy przyjęli mowę jego, ochrzczeni są: i przystało dnia onego jakoby trzy tysiące dusz. I trwali w nauce Apostolskiéj i w uczęstnictwie łamania chleba i w modlitwach. I przychodziła na każdą duszę bojaźń, wiele się téż dziwów i znaków przez Apostoły działo w Jeruzalem, i była wielka bojaźń we wszystkich. Wszyscy téż, którzy wierzyli, byli pospołu i wszystko mieli spólne. Osiadłości i majętności przedawali i podzielali nimi wszystkie, jako każdemu było potrzeba. Co dzień téż trwając jednomyślnie w kościele a łamiąc chleb po domiech, pożywali pokarmu z radością i w prostocie serdecznéj, Chwaląc Boga, i mając łaskę u wszego ludu. A Pan co dzień przymnażał do kupy, którzy mieli być zbawieni.

Cytowane w 515