Proroctwo Ezechielowe 16
Biblia Jakuba Wujka
Public domain Źródło: biblia.info.pl
Wylicza plugastwa i nieprawości wielkie Jerozolimskie, tak że nieczystota ich większa była, niżli Sodomy, Gomorry i Samaryi.
1 I stała się mowa Pańska do mnie, mówiąc: 2 Synu człowieczy! oznajmij Jeruzalem obrzydłości jego, 3 I rzeczesz: To mówi Pan, Bóg Jeruzalem: Korzeń twój i narodzenie twoje z ziemie Chanaańskiéj: ojciec twój Amorrejczyk, a matka twoja Hethejka. 4 A gdyś się urodziła, w dzień narodzenia twego nie urzniono pępka twego, i wodą cię nie zmyto na zdrowie, ani cię solą solono, ani w pieluchy powito. 5 Nie zfolgowałoć oko, abyć uczyniło jedno z tych, ulitowawszy się ciebie: ale cię porzucono na ziemię w odrzuceniu dusze twojéj, w dzień, któregoś się urodziła. 6 A idąc mimo cię ujrzałem, że cię deptano we krwi twojéj, i rzekłem ci, gdyś była we krwi twojéj: Żyw: rzekłem (mówię) tobie: We krwi twojéj żyw. 7 Rozmnożoną jako urodzaj polny uczyniłem cię, i rozmnożyłaś się i urosłaś i chodziłaś i przyszłaś do ochędóstwa białogłowskiego: piersi twe urosły, i włos twój porósł, a byłaś naga i sromoty pełna. 8 I szedłem mimo cię i ujrzałem cię: ano czas twój czas miłujących, i rozciągałem odzienie moje na cię i nakryłem sromotę twoję. I przysiągłem ci i wszedłem w przymierze z tobą, mówi Pan Bóg, i zostałaś moją. 9 I omyłem cię wodą i ochędożyłem krew twoję z ciebie i pomazałem cię olejkiem. 10 I ubrałem cię w różnéj farby szaty i obułem cię w modre obuwie, i opasałem cię bisiorem i przyodziałem cię subtelnem odzieniem: 11 I przybrałem cię ochędóstwem, i dałem manelle na ręce twoje a łańcuch około szyje twojéj. 12 I dałem nausznicę nad usta twoje, a kolca na uszy twoje i wieniec ozdobny na głowę twoję. 13 I ozdobiłaś się złotem i śrebrem a oblokłaś się w bisior i w szatę wzorzystą i w rozmaite farby: jadłaś żemłę i miód i oliwę, i stałaś się piękną bardzo wielce i postąpiłaś do królestwa. 14 I wyszło imię twoje między narody dla piękności twéj; boś była doskonała w ozdobności mojéj, którąm był włożył na cię, mówi Pan Bóg. 15 A ufając w piękności twojéj, cudzołożyłaś na imię twoje i wystawiłaś wszeteczeństwo swoje każdemu mijającemu, abyś jego była. 16 A nabrawszy szat twoich, uczyniłaś sobie wyżyny z tego i z owego szyte, i cudzołożyłaś na nich, jako nie było, ani będzie. 17 I nabrałaś naczynia ozdoby twéj ze złota mego i ze śrebra mego, którem ci dał, i naczyniłaś sobie obrazów męzkich i cudzołożyłaś z nimi. 18 I wzięłaś szaty swoje rozlicznych maści, a przykrywałaś je: i olejek mój a kadzenie moje kładłaś przed nie. 19 I chleb mój, którym ci dał, żemłę i oliwę i miód, którymem cię wychował, postawiłaś przed oczyma ich na zapach wonności, i stało się, mówi Pan Bóg. 20 I wzięłaś syny twoje i córki twoje, którycheś mi narodziła, i ofiarowałaś im na pożarcie: a więc małe jest wszeteczeństwo twoje? 21 Ofiarowałaś syny moje i dałaś im, poświącając je. 22 A po wszystkich obrzydłościach twoich i wszeteczeństwach nie pamiętałaś na dni młodości twéj, gdyś była nagą a sromoty pełną, zmazaną we krwi twojéj. 23 I stało się po wszystkiéj złości twojéj: (biada, biada tobie! mówi Pan Bóg.) 24 I zbudowałaś sobie dom nierządny i uczyniłaś sobie zły dom na wszystkich ulicach. 25 Na każdym rogu drogi zbudowałaś znak wszeteczeństwa twego: i uczyniłaś obrzydłą piękność twoję, i rozkładałaś nogi twoje każdemu mimo idącemu, i namnożyłaś wszeteczeństw twoich. 26 I cudzołożyłaś z synmi Egipskimi, sąsiady twymi wielkich ciał, i namnożyłaś wszeteczeństwa twego, abyś mię draźniła. 27 Oto Ja ściągnę rękę moje na cię i odejmę usprawiedliwienie twoje i dam cię na duszę nienawidzących cię córek Palestyńskich, które się wstydzą drogi twéj złośliwéj. 28 Cudzołożyłaś téż z syny Assyryjskimi, przeto żeś jeszcze nie była syta: a nacudzołożywszy się, i takeś się nie nasyciła. 29 I namnożyłaś wszeteczeństwa twego w ziemi Chanaańskiéj z Chaldejczyki, i ani tak nie nasyciłaś się. 30 Czemże oczyszczą serce twoje? mówi Pan Bóg, gdy czynisz wszystkie te uczynki niewiasty nierządnéj i wszetecznéj. 31 Gdyżeś budowała dom nierządny twój na początku każdéj drogi, a wyżynę twoję stawiałaś na wszelkiéj ulicy: a nie stałaś się jako wszetecznica dla uprzykrzenia podnosząca zapłatę; 32 Ale jako niewiasta cudzołożąca, która nad męża swego nawodzi obce. 33 Wszystkim wszetecznicom dawają zapłaty: a tyś dawała zapłaty wszym kamratom swym i daryś im dawała, żeby wchodzili do ciebie zewsząd na wszeteczeństwa z tobą. 34 I działo się z tobą przeciwko zwyczajowi niewiast w twoich wszeteczeństwach, i po tobie nie będzie wszeteczeństwa; bo w tem, żeś da- wała zapłatę, a zapłatyś nie brała, działa się w tobie rzecz przeciwna. 35 Przeto, wszetecznico! słuchaj słowa Pańskiego. 36 To mówi Pan Bóg: Ponieważ wysypane są pieniądze twoje, i odkryła się sromota twoja w twoich wszeteczeństwach ku miłośnikom twoim i ku bałwanom obrzydłości twych, we krwi synów twoich, któreś im dała: 37 Oto Ja zgromadzę wszystkie miłośniki twoje, z którymiś się złączała, i wszystkie, któreś miłowała, ze wszymi, którycheś nienawidziała, i zgromadzę je na cię zewsząd a odkryję sromotę twoję przed nimi, i oglądają wszystkę szkaradność twoję. 38 I będę cię sądził sądami cudzołożnic i rozlewających krew, i dam cię na krew zapalczywości i rzewniwości. 39 I dam cię w ręce ich, i zepsują dom nierządny twój i zburzą zły dom twój i obnażą cię z szat twoich i pobiorą naczynia ozdoby twojéj, a zostawią cię nagą i zelżywości pełną. 40 I przywiodą na cię gmin i ukamionują cię kamieniem i zamordują cię mieczami swymi. 41 I spalą domy twe ogniem, a uczynią na cię sądy przed oczyma niewiast mnogich. I przestaniesz wszeteczeństwa płodzić, i zapłaty więcéj dawać nie będziesz. 42 I przestanie rozgniewanie na cię, i odstąpi rzewniwość moja od ciebie, i przestanę i nie będę się daléj gniewał. 43 Dlatego, żeś nie pamiętała na dni młodości twojej, a draźniłaś mię tem wszystkiem, przetóż i Ja drogi twoje dałem na głowę twoję, mówi Pan Bóg, a nie uczyniłem według złości twoich we wszech obrzydłościach twoich. 44 Oto wszelki, kto przypowieść pospolicie mówi, na cię ją obróci, mówiąc: Jako matka, tak i córka jéj. 45 Córka matki twéj jesteś ty, która porzuciła męża swego i syny swe, i siostrą sióstr twych jesteś ty, które porzuciły męże swe i syny swe; matka wasza Hethejka, a ojciec wasz Amorrejczyk. 46 A siostra twoja starsza Samarya, ona i córki jéj, które mieszkają po lewicy twojéj : a siostra twoja mniejsza niż ty, która mieszka po prawicy twéj, Sodoma i córki jéj. 47 Lecz ani drogami ich nie chodziłaś, aniś według złości ich czyniła troszkę mniéj: niemal gorsześ rzeczy czyniła, niźli one we wszech drogach twoich. 48 Żywię Ja, mówi Pan Bóg, że nie czyniła Sodoma, siostra twoja, ona i córki jéj, jakoś czyniła ty i córki twoje. 49 Oto ta była nieprawość Sodomy, siostry twéj, pycha, sytość chleba, a dostatek i próżnowanie jéj i córek jéj: a ręki niedostatecznemu i ubogiemu nie podawały. 50 I podniosły się i czyniły obrzydłości przedemną: i zdjąłem je, jakoś widziała. 51 A Samarya połowicę grzechów twoich nie zgrzeszyła: aleś je zwyciężyła złościami twemi i usprawiedliwiłaś siostry twe wszemi obrzydłościami twemi, któreś czyniła. 52 A tak ty ponieś sromotę twoję, którąś przeszła siostry twoje grzechami twymi, złośliwiéj czyniąc niźli one; bo są usprawiedliwione od ciebie: przetóż i ty zawstydź się, a nieś sromotę twoję, którąś usprawiedliwiła siostry twe. 53 I nawrócę przywróciwszy je nawróceniem Sodomy z córkami jéj i nawróceniem Samaryi i córek jéj, i nawrócę obrócenie twoje w pośrodku ich. 54 Abyś niosła sromotę swoję i wstydziła się we wszem, coś czyniła, ciesząc je. 55 I siostra twoja Sodoma i córki jéj wrócą się do dawności swéj, i Samarya i córki jéj wrócą się do dawności swojéj, i ty i córki twoje wrócicie się do dawności swéj. 56 Lecz nie była Sodoma, siostra twoja, słyszana w uściech twoich w dzień pychy twojéj. 57 Pierwéj niż odkryto złość twoję, jako tego czasu na urąganie córek Syryjskich, i wszystkich w okolicy twojéj córek Palestyńskich, które cię okrążają wokoło. 58 Niecnotę twoję i sromotę twoję tyś nosiła, mówi Pan Bóg. 59 Bo to mówi Pan Bóg: I uczynię tobie, jakoś wzgardziła przysięgą, abyś zgwałciła przymierze. 60 I wspomnię Ja na przymierze moje z tobą, we dni młodości twojéj, i wzbudzęć przymierze wieczne. 61 I wspomnisz na drogi twoje i zasromasz się, gdy weźmiesz siostry twoje starsze od ciebie z młodszemi twemi: a dam ci je za córki, ale nie z przymierza twego. 62 I wzbudzę Ja przymierze moje z tobą, a będziesz wiedziała, żem Ja Pan. 63 Abyś wspomniała i wstydziła się i nie mogłabyś daléj otworzyć ust dla sromoty twéj, gdy będę ubłagany tobie za wszystko, coś czyniła, mówi Pan Bóg.
Cytowane w 14
- Ten rozdział CCC(¶219
¶1611) Gaudium et Spes(§48) - w. 8 Summa (EN)(Suppl 66.3)Amoris Laetitia(§318)Mulieris Dignitatem(§23)
- w. 15 Summa (EN)(II-II 145.2)
- w. 25 Kompendium nauki społecznej Kościoła(219)Summa (EN)(III 8.1)Familiaris Consortio(§12)
- w. 49 Summa (EN)(II-II 148.3)
- w. 53 Summa (EN)(I 43.1)
- w. 60 Amoris Laetitia(§318)
- w. 69 Amoris Laetitia(§318)