Proroctwo Ezechielowe 31
Biblia Jakuba Wujka
Public domain Źródło: biblia.info.pl
Przyrównywa wysokość króla Pharaona z królem Assur, a obiema opowiada jednakie zatracenie od króla Nabuchodonozora.
1 I stało się roku jedenastego, w trzecim miesiącu, pierwszego dnia miesiąca, stało się słowo Pańskie do mnie, mówiąc: 2 Synu człowieczy! rzecz Pharaonowi, królowi Egipskiemu, i ludowi jego: Komuś się stał podobnym w wielkości twojéj? 3 Oto Assur jako cedr na Libanie, piękny w gałęzi i oganisty i wysokiego wzrostu, a między gestem gałęziem podniósł się wierzch jego. 4 Wody go wychowały, głębokość go wywyższyła, rzeki jéj płynęły około korzenia jego, i strumienie swe puściła do wszech drzew polnych. 5 Dlatego się wyniosła wysokość jego nad wszystkie drzewa polne, i rozmnożyły się wszystkie gałązki jego i podniosły się gałęzie jego dla wielkich wód. 6 A gdy rozciągnął cień swój, na gałęziu jego poczyniło gniazda wszelkie ptastwo powietrzne, a pod gałęziem jego rodziły wszystkie bestye leśne, a pod cieniem jego mieszkała zgraja bardzo wielu narodów. 7 I był bardzo piękny w wielkości swéj i w rozszerzeniu gałązek swych; bo korzeń jego był przy wodach obfitych. 8 Cedry nie były wyższe nadeń w raju Bożym, jodły nie zrównały z wysokością jego, a jawory nie były równe gałęziom jego, żadne drzewo raju Bożego nie jest do niego przypodobane i do piękności jego. 9 Bom go ozdobnym uczynił i z wielą i gęstych gałęzi, i zajrzały mu wszystkie drzewa rozkoszne, które były w raju Bożym. 10 Przeto to mówi Pan Bóg: Za to, że się wywyższył wysokością, a postawił wierzch swój zielony i gęsty, i podniosło się serce jego wysokością swą: 11 Dałem go w rękę najmocniejszego między narody, czyniąc uczyni mu; według niezbożności jego wyrzuciłem go. 12 I wysieką go cudzy a najokrutniejsi z narodów, i porzucą go na górach, i na wszech dolinach opadnie gałęzie jego i połamią się latorośli jego na wszech skałach ziemie, i odstąpią z cienia jego wszyscy ludzie ziemscy i opuszczą go. 13 Na obaleniu jego mieszkało wszelkie ptastwo powietrzne, a na gałęziu jego był wszystek zwierz polny. 14 Przeto nie wyniosą się wysokością swoją wszystkie drzewa wodne, a nie wystawią wysokości swéj między oganistem i gałęzistem, i nie będą stać z wysokością swą wszystkie, które się odwilżają wodami; bo wszyscy podani są na śmierć do ziemie ostatniéj, w pośrodku synów człowieczych do tych, którzy zstępują do dołu. 15 To mówi Pan Bóg: W dzień, którego zstąpił do piekła, przywiodłem żałobę, okryłem go głębokością i zahamowałem rzeki jego a powściągnąłem wody wielkie: zasmucił się nad nim Liban, i wszystkie drzewa polne zachwiały się. 16 Głosem obalenia jego strwożyłem narody, gdym go dowiódł do piekła z tymi, którzy zstępowali do dołu: i pocieszone są na ziemi spodniéj wszystkie drzewa rozkoszy wyborne i osobliwe na Libanie, wszystkie, które się odwilżały wodą. 17 Bo i oni z nim zstąpią do piekła, do pobitych mieczem, i ramię każdego będzie siedziało pod cieniem jego w pośrodku narodów. 18 Do kogóżeś był przyrównany, o zacny a wysoki! między drzewy rozkosznemi? Otoś dowiedziony jest z drzewy rozkosznemi do ziemie ostatniéj: w pośrodku nieobrzezańców spać będziesz z tymi, które pobito mieczem. Tenci jest Pharao i wszystka zgraja jego, mówi Pan Bóg.