Księgi Genesis 40
Biblia Jakuba Wujka
Public domain Źródło: biblia.info.pl
Józeph dwiema urzędnikom Pharaonowym sny wykłada prawdziwie: tak iż się wszystko potem wypełniło.
1 Co gdy się tak stało, trafiło się, że przewinili dwa trzebieńcy, podczaszy króla Egipskiego, i piekarz panu swemu. 2 I rozgniewawszy się na nie Pharaon; (bo jeden był przełożony piwniczych, a drugi nad piekarzmi): 3 Dał je do ciemnice hetmana żołnierzów, w któréj był więźniem i Józeph. 4 Ale stróż ciemnice poruczył je Józephowi, który im téż służył: wyszło nieco czasu, a oni pod strażą byli. 5 I mieli obadwaj sen nocy jednéj według wykłada im przystojnego: 6 Do których gdy wszedł Józeph rano, i ujrzał je smutne, 7 Zapytał ich mówiąc: Czemu smutniejsza jest dziś nad zwyczaj twarz wasza? 8 Którzy odpowiedzieli: Widzieliśmy sen, a niemasz, ktoby nam wyłożył. I rzekł do nich Józeph: Izali nie Boży jest wykład? powiedźcie mi, coście widzieli. 9 Powiedział pierwszy, przełożony piwniczych, sen swój: Widziałem przed sobą winny szczep, 10 Na którym były trzy gałąski, znienagła wyrastając w pąkowie, a po kwieciu jagody dostawające: 11 I kubek Pharaonów w ręcę mojéj: wziąłem tedy jagody i wycisnąłem w kubek, którym trzymał, i podałem kubek Pharaonowi. 12 Odpowiedział Józeph: Ten jest snu wykład: Trzy gałąski są jeszcze trzy dni: 13 Po których wspomni Pharao na posługi twoje, i przywróci cię ku pierwszemu stanowi: i podasz mu kubek według urzędu twego, jakoś przedtem zwykł był czynić. 14 Tylko pamiętaj na mię, gdy się będziesz miał dobrze, a uczyń zemną miłosierdzie, abyś namienił Pharaonowi, iżby mię wywiódł z téj ciemnice; 15 Bo kradzieżą wzięto mię z ziemie Hebrejskiéj, a tu mię do tego dołu niewinnie wsadzono. 16 Widząc przełożony nad piekarzmi, iż mądrze sen wyłożył, rzekł: Jam téż widział sen: żem trzy kosze mąki miał na głowie mojéj: 17 A w jednym koszu, który był najwyższy, niósłem wszelakie potrawy, które przemysłem piekarskim czynione bywają, a ptacy jedli z niego. 18 Odpowiedział Józeph: Ten jest wykład snu: Trzy kosze, trzy dni jeszcze są: 19 Po których weźmie Pharao gardło twoje, i zawiesi cię na krzyżu, a ptacy będą obierać ciało twoje. 20 Dzień trzeci potem był narodzenia Pharaonowego: który uczyniwszy wielką ucztę sługom swoim, wspomniał przy dobréj myśli na przełożonego piwniczych, i na starszego nad piekarzmi. 21 I przywrócił jednego na miejsce swe, aby mu kubek podawał: 22 A drugiego obiesił na szubienicy, aby się prawda wykładacza ziściła. 23 A przecie za szczęsnem powodzeniem przełożony piwniczych przepomniał wykładacza swego.
Cytowane w 1
- Ten rozdział Summa (EN)(II-II 95.6)