Księgi Genesis 47
Biblia Jakuba Wujka
Public domain Źródło: biblia.info.pl
Jakób do Egiptu przyjechał, i osadził się w Gessen: Głód tak parł Egiptczyki, że i bydło, i imienie na króla poprzedali: Potem piątą część pożytków królowi postąpili na wieczność: Jakób potem Józepha o pogrzeb swój przysięgą zawiązał.
1 Przyjechawszy tedy Józeph, oznajmił Pharaonowi, mówiąc: Ojciec mój i bracia, owce ich i bydło, i wszystko co mają, przyszli z ziemie Chananejskiéj, a oto stoją w ziemi Gessen. 2 Ostatnich téż z braciéj swéj, piąci mężów, postawił przed królem. 3 Których on zapytał: Co za robotę macie? odpowiedzieli: Pasterze owiec jesteśmy, słudzy twoi, i my, i ojcowie nasi. 4 Przyszliśmy w gościnę do ziemie twojéj; bo niemasz trawy trzodom sług twoich, iż ciężki głód w ziemi Chananejskiéj: i prosimy, abyś nam sługom twoim kazał być w ziemi Gessen. 5 Rzekł tedy król do Józepha: Ojciec twój i bracia twoi przyjechali do ciebie. 6 Ziemia Egipska jest przed tobą: każ im mieszkać na najlepszem miejscu, a daj im tę ziemię Gessen. Jeźli wiesz, że między nimi są mężowie dowcipni, uczyń je przełożonymi nad dobytki memi. 7 Potem wprowadził Józeph ojca swego do króla, i postawił go przed nim: który błogosławiąc mu, 8 I spytany od niego: Wiele jest dni lat wieku twego? 9 Odpowiedział: Dni pielgrzymowania mego jest sto i trzydzieści lat, krótkie a złe: i nie doszły aż do dni ojców moich, których pielgrzymowali. 10 I błogosławiwszy króla, wyszedł precz. 11 A Józeph ojcu i braciéj swéj dał osiadłość w Egipcie, na najlepszem miejscu, ziemie Ramesses, jako był rozkazał Pharaon. 12 I żywił je i wszystek dom ojca swego, dodając żywności każdemu. 13 Po wszystkim świecie bowiem chleba nie było, a głód ścisnął był ziemię, najwięcéj Egipską i Chananejską. 14 Z których wszystkie pieniądze zebrał za przedanie zboża, i wniósł je do skarbu królewskiego. 15 A gdy nie stało płacy kupującym, przyszedł wszystek Egipt do Józepha, mówiąc: Daj nam chleba, przecz umieramy przed tobą, gdyż już nie staje pieniędzy? 16 Którym on odpowiedział: Przypędźcie mi bydło wasze, i dam wam za nie żywności, jeźli płacy nie macie. 17 Które gdy przywiedli, dał im żywności za konie, i za owce, i za woły, i za osły: i żywił je onego roku za odmianę bydła. 18 Przyszli téż do niego drugiego roku, i rzekli mu: Nie zataimy przed panem naszym, że, gdy nie stało pieniędzy, bydła wespół nie stało: a nietajnoć, że krom ciał i ziemi nic nie mamy. 19 Czemuż tedy umrzemy przed oczyma twemi? my i ziemia nasza twoi będziemy: zakup nas na służbę królewską, a daj nam nasienia, aby nie spustoszała ziemia, gdyby zginął, ktoby ją sprawował. 20 Kupił tedy Józeph wszystkę ziemię Egipską, gdy każdy przedawał osiadłość swą dla wielkości głodu: i poddał ją Pharaonowi, 21 I wszystkie ludzie jéj, od ostatnich granic Egipskich, aż do koniecznych granic jéj. 22 Oprócz ziemie kapłańskiéj, która im była dana od króla: którym i żywność naznaczoną z gumien pospolitych dawano: i przetóż nie musieli przedawać osiadłości swoich. 23 I rzekł Józeph do ludu: Oto jako widzicie, i was i ziemię waszę Pharaon odzierżał: bierzcie nasienie, a osiejcie role, 24 Abyście mogli mieć zboże. Piątą część dacie królowi, a drugie cztery puszczam wam na nasienie i na wychowanie czeladzi i dziatek waszych. 25 Którzy odpowiedzieli: Zdrowie nasze w ręce twojéj: niech tylko wejrzy na nas pan nasz, a z weselem będziemy służyć królowi. 26 Od onego czasu aż do dnia dzisiejszego we wszystkiéj ziemi Egipskiéj piątą część królom płacą: i weszło to jako za prawo, oprócz ziemie kapłańskiéj, która wolna była od téj kondycyi. 27 Mieszkał tedy Izrael w Egipcie, to jest, w ziemi Gessen, i posiadł ją i rozkrzewił, i rozmnożył się nazbyt. 28 I żył w niéj siedmnaście lat: i stały się wszystkie dni żywota jego, sto czterdzieści i siedm lat. 29 A gdy widział, że się przybliżał dzień śmierci jego, przyzwał syna swego Józepha, i rzekł do niego: Jeźlim nalazł łaskę przed obliczem twojem, połóż rękę twoję pod biodrę moję: i uczynisz mi miłosierdzie i prawdę, żebyś mię nie grzebł w Egipcie. 30 Ale niechaj śpię z ojcy mymi: i wynieś mię z téj ziemie, a pochowaj w grobie przodków moich. Któremu odpowiedział Józeph: Ja uczynię, coś rozkazał. 31 A on rzekł: Przysiężże mi tedy! Który gdy przysiągł, pokłonił się Izrael Bogu, obróciwszy się ku głowie łoża.