Księgi Królewskie czwarte 17

Salmanazar pochodziwszy króla Ozee Izraelskiego, zagnał lud Izraelski do ziemie Assyryjskiéj w niewolą, a ziemię ich swym ludem osadził: które lwi mordowali, i posłan im ksiądz Izraelski, aby je uczył zakonu Bożego.

Roku dwunastego Achaza, króla Judzkiego, królował Ozee, syn Ela, w Samaryjéj nad Izraelem dziewięć lat. I czynił złe przed Panem, ale nie jako królowie Izraelscy, którzy przed nim byli. Na tego przyciągnął Salmanazar, król Assyryjski, i stał się Ozee niewolnikiem jego i oddawał mu dań. A gdy król Assyryjski doznał Ozee, że chcąc się wybić, posłał posły do Sua, króla Egipskiego, aby nie dawał dani królowi Assyryjskiemu, jako był zwykł na każdy rok, obległ go i związanego wsadził do więzienia. I zjeździł wszystkę ziemię jego, i przyjechawszy do Samaryjéj, obległ go przez trzy lata. A dziewiątego roku Ozee wziął król Assyryjski Samaryą i przeniósł Izraela do Assyryjczyków: i posadził je w Hala i w Habor nad rzeką Gozan, w mieściech Medskich. Stało się bowiem, gdy zgrzeszyli synowie Izraelowi Panu, Bogu swemu, który je był wywiódł z ziemie Egipskiéj z ręki Pharaona, króla Egipskiego, chwalili bogi cudze. I chodzili według obyczaju narodów, które wytracił Pan przed oczyma synów Izraelowych, i królów Izraelskich, że także byli uczynili. I obrazili synowie Izraelowi słowy nieprawemi Pana, Boga swego: i nabudowali sobie wyżyn we wszystkich mieściech swoich od wieże stróżów aż do miasta obronnego. I naczynili sobie słupów i gajów na wszelkim pagórku wysokim i pod wszelkiem drzewem gajowem. I palili kadzenie tam na ołtarzach obyczajem narodów, które był przeniósł Pan od oblicza ich: i czynili co najgorsze słowna draźniąc Pana. I służyli plugastwom, o których im Pan przykazał, aby nie czynili słowa tego. I oświadczył się Pan w Izraelu i w Judzie przez rękę wszystkich proroków i widzących, mówiąc: Nawróćcie się od dróg waszych bardzo złych a strzeżcie przykazań moich i Ceremonii według wszystkiego zakonu, którym przykazał ojcom waszym, i jakom posłał do was w ręce sług moich, proroków. Którzy nie słuchali, ale zatwardzili krzczycę swoje wedle krzczyce ojców swoich, którzy nie chcieli być posłuszni Panu, Bogu swemu. I odrzucili prawa jego i przymierze, które uczynił z ojcy ich, i oświadczania, któremi oświadczył je: i poszli za nikczemnościami, i nikczemnie się sprawowali: i naśladowali narodów, którzy byli około nich, o których przykazał im był Pan, aby nie czynili, jako i oni czynili. I opuścili wszystkie przykazania Pana, Boga swego, i uczynili sobie litych dwu cielców i gaje, i kłaniali się wszystkiemu wojsku niebieskiemu, i służyli Baalowi, I poświącali syny swe i córki swe przez ogień i bawili się wieszczbami i wróżkami, i wydali się, aby czynili złość przed Panem, aby go draźnili. I rozgniewał się Pan bardzo na Izraela i zniósł je od oblicza swego, i nie zostało, jedno tylko pokolenie Juda. Ale ani sam Juda nie strzegł przykazania Pana, Boga swego, ale chodził w błędziech Izraelskich, które był uczynił. I odrzucił Pan wszystko nasienie Izraelowe i utrapił je i podał je w ręce łupieżców, aż je odrzucił od oblicza swego: Już od onego czasu, którego się oderwał Izrael od domu Dawidowego, i postanowili sobie króla Jeroboam, syna Nabatowego; Jeroboam bowiem oddzielił Izraela od Pana i przywiódł je do grzechu wielkiego. I chodzili synowie Izraelowi we wszystkich grzechach Jeroboamowych, które czynił, a nie odstąpili od nich. Aż Pan zniósł Izraela od oblicza swego, jako był powiedział w ręce wszystkich sług swoich proroków: i przeniesion jest Izrael z ziemie swéj do Assyryjéj, aż do dnia tego. A król Assyryjski nawiódł ludzi z Babilonu i z Kuthy i z Awei i z Emathu i z Sepharwaima, i osadził je w mieściech Samaryjskich miasto synów Izraelskich: którzy posiedli Samaryą i mieszkali w mieściech jéj.
Lwy zabijają obce ludy w Samarii
A gdy tam jęli mieszkać, nie bali się Pana, i przepuścił na nie Pan lwy, którzy je zabijali. I dano znać królowi Assyryjski emu i rzeczono: Narody, któreś przeprowadził i posadził w mieściech Samaryjskich, nie umieją praw Boga ziemie, i przepuścił Pan na nie lwy, a oto je mordują, przeto iż nie umieją chwały Boga ziemie. I rozkazał król Assyryjski, mówiąc: Zawiedźcie tam jednego z kapłanów, któreście ztamtąd więźniami przywiedli, a niech idzie i mieszka z nimi i nauczy ich praw Boga ziemie. Gdy tedy przyszedł jeden z tych kapłanów, którzy byli w niewolą zagnani z Samaryjéj, mieszkał w Bethel i nauczał je, jako mieli chwalić Pana. I każdy naród uczynił sobie Boga swego, i postawili je w zborach wysokich, które byli pobudowali Samarytowie, naród i naród w mieściech swych, w których mieszkali. Mężowie bowiem Babylońscy uczynili Sochoth Benoth, a mężowie Kuthscy uczynili Nergela, a mężowie z Emathu uczynili Asyma. Zaś Awejanie uczynili Nebahaza i Tharthaka: a ci, którzy byli z Sepharwaima, palili syny swoje w ogniu Adramelechowi i Anamelechowi, bogom Sepharwaimskim: A przecie chwalili Pana, i uczynili z najpodlejszych kapłany wyżyn i postanowili je we zborzech wysokich. I gdy Pana chwalili, bogom téż swoim służyli według obyczaju narodów, z których je przeniesiono do Samaryjéj. Aż po dziś dzień trzymają się obyczaju starego, nie boją się Pana, ani strzegą Ceremonii jego, sądów i zakonu i rozkazania, które był przykazał Pan synom Jakóba, którego nazwał Izraelem. I postanowił był z nimi przymierze i rozkazał im, rzekąc: Nie bójcie się bogów cudzych i nie kłaniajcie się im, ani ich chwalcie i nie ofiarujcie im: Ale Pana, Boga waszego, który was wywiódł z ziemie Egipskiéj w mocy wielkiéj i w ramieniu wyciągnionem, tego się bójcie i jemu się kłaniajcie i jemu ofiarujcie. Ceremonii téż i sądów i zakonu i przykazania, które wam napisał, strzeżcie, abyście czynili po wszystkie dni, a bogów się cudzych nie bójcie. I przymierza, które uczynił z wami, nie zapominajcie, ani chwalcie cudzych bogów: Ale Pana, Boga waszego, się bójcie, a on was wyrwie z ręki wszystkich nieprzyjaciół waszych. Lecz oni nie słuchali, ale według obyczaju swego dawnego działali. Byli tedy oni narodowie bojący się wprawdzie Pana, wszakże przecie i bałwanom swym służący; bo i synowie ich i wnukowie, jako czynili ojcowie ich, tak czynią i po dziś dzień.

Cytowane w 1