Wtóre księgi Samuelowe 22
Biblia Jakuba Wujka
Public domain Źródło: biblia.info.pl
Pieśń Dawidowa, którą Panu Bogu dzięki daje za swe wyswobodzenie od wszech nieprzyjaciół.
1 Dawid zaś mówił Panu słowa téj pieśni, w on dzień, gdy go wybawił Pan z ręki wszystkich nieprzyjaciół jego i z ręki Saulowéj, 2 I rzekł: Pan skała moja i siła moja i zbawiciel mój. 3 Bóg mocny mój, będę w nim ufał: tarcz moja i róg zbawienia mego: wywyższacz mój i ucieczka moja, zbawiciel mój, od nieprawości wybawisz mię. 4 Chwalebnego będę wzywał Pana, a od nieprzyjaciół moich wybawion będę. 5 Bo ogarnęły mię skruszenia śmierci, potoki Belial przestraszyły mię. 6 Powrozy piekielne obtoczyły mię, uprzedziły mię sidła śmierci. 7 W utrapieniu mojem będę wzywał Pana i zawołam do Boga mego: a wysłucha z kościoła swego głos mój, a wołanie moje przyjdzie do uszu jego. 8 Wzruszyła się i zadrżała ziemia, fundamenty gór zatrzęsły się i rozbiły, iż się rozgniewał na nie. 9 Wystąpił dym z nozdrzy jego, a ogień z ust jego pożre: węgle się rozpaliło od niego. 10 Nakłonił niebios i zstąpił, a mgła pod nogami jego. 11 I wsiadł na Cherubimy i latał i puścił się na skrzydłach wiatrowych. 12 Położył ciemność około siebie tajnikiem: cedząc wody z obłoków niebieskich. 13 Od blasku przed oczyma jego rozpaliło się węgle ogniste. 14 Zagrzmi Pan z nieba, a Najwyższy swój głos wypuści. 15 Wypuścił strzały i rozproszył je: błyskawice, i poraził je. 16 I okazały się wylania morskie, i odkryły się fundamenty świata, od fukania Pańskiego, od tchnienia ducha zapalczywości jego. 17 Spuścił z wysokości, a uchwycił mię, i wyrwał mię z wód wielkich. 18 Wybawił mię od nieprzyjaciela mego bardzo potężnego i od tych, którzy mię w nienawiści mieli; bo byli mocniejsi nad mię. 19 Uprzedził mię w dzień utrapienia mego, i stał się Pan twierdzą moją. 20 I wywiódł mię na przestrzeństwo: wybawił mię, żem się mu upodobał. 21 Odda mi Pan według sprawiedliwości mojéj: i według czystości rąk moich odda mi. 22 Bom strzegł dróg Pańskich: i nie czyniłem niezbożnie od Boga mego. 23 Wszystkie bowiem sądy jego przed oblicznością moją : a przykazania jego nie odrzuciłem od siebie, 24 I będę doskonałym z nim, i będę się strzegł nieprawości mojéj. 25 I odda mi Pan według spra- wiedliwości mojej, i według czystości rąk moich przed oblicznością oczu swych. 26 Z świętym święty będziesz, a z mocnym doskonały. 27 Z wybranym wybrany będziesz: a z przewrotnym przewrotny się staniesz. 28 I lud ubogi zbawdsz: a oczyma twemi wysokie poniżysz. 29 Boś ty świeca moja. Panie: i ty, Panie, oświecisz ciemności moje. 30 Bo przez cię pobieżę przepasany: w Bogu moim przeskoczę mur. 31 Bóg, niezmazana droga jego, słowa Pańskie ogniem doświadczone: tarczą jest wszystkich w nim ufających. 32 Któż jest Bogiem oprócz Pana? a kto mocnym oprócz Boga naszego? 33 Bóg, który mię opasał mocą, i wyrównał doskonałą drogę moję. 34 Zrównywając nogi moje z jeleńmi, a na wyżjaiach moich stanowiąc mię. 35 Ucząc ręce moje do boju i składając jako łuk miedziany ramiona moje. 36 Dałeś mi tarcz zbawienia twego, a cichość twoja rozmnożyła mię. 37 Rozszerzysz kroki moje podemną, i nie osłabieją kostki moje. 38 Będę gonił nieprzyjacioły moje i skruszę: a nie wrócę się, aż je wytracę. 39 Wyniszczę je i połamię, że nie powstaną: upadną pod nogami mojemi. 40 Przepasałeś mię mocą ku bitwie, nachyliłeś sprzeciwiające mi się pod mię. 41 Nieprzyjacioły moje obróciłeś mi tyłem, nienawidzących mię, i wygubię je. 42 Będą wołali, a nie będzie, ktoby wybawił: do Pana, a nie wysłucha ich. 43 Wygładzę je jako proch ziemie: jako błoto na ulicach zetrę je i pokruszę. 44 Wybawisz mię od sprzeciwności ludu mego: strzedz mię będziesz na głowę narodów: lud, którego nie znam, służyć mi będzie. 45 Synowie obcy sprzeciwią mi się, słuchaniem ucha będą mi posłuszni. 46 Synowie obcy spłynęli, i skurczą się w uciskach swoich. 47 Żywie Pan, i błogosławiony Bóg mój: i będzie podwyższon Bóg mocny zbawienia mego. 48 Boże, który mi dajesz pomsty i obalasz narody pod mię: 49 Który mię wwodzisz od nieprzyjaciół moich i od sprzeciwiających mi się podwyższasz mię: od męża niesprawiedliwego wybawisz mię. 50 Przetóż będę, Panie, wyznawał między narody, i imieniowi twemu będę śpiewał. 51 Wielmożący wybawienia króla swego, i czyniący miłosierdzie pomazańcowi swemu, Dawidowi, i nasieniu jego na wieki.