Księgi Job 22
Biblia Jakuba Wujka
Public domain Źródło: biblia.info.pl
Karze Joba Eliphas, żeby czynił gwałty ubogim, i był niemiłosiernym, a że Pan Bóg kającemu złości swych, wiele dobrego daje i obiecuje.
1 A odpowiadając Elipgas Themanitczyk, rzekł: 2 Izali człowiek może być przyrównan Bogu, choćby był nauki doskonałéj? 3 Co za pożytek Bogu jest, jeźli sprawiedliwym będziesz? albo co mu dajesz, jeźli będzie niepokalana droga twoja? 4 Aza bojąc się strofować cię będzie, i przyjdzie z tobą na sąd? 5 A nie dla złości twojéj wielkiéj, i nieskończonych nieprawości twoich? 6 Wziąłeś bowiem zastawę braci twéj bez przyczyny, a nagie odzierałeś z odzienia. 7 Nie podałeś wody spracowanemu, a głodnemu odejmowałeś chleb. 8 W nocy ramienia twego dzierżałeś ziemię, a mocniejszym będąc, otrzymowałeś ją. 9 Wdowy puściłeś próżne, a ramiona sierót podrzuzgotałeś. 10 Przetóż ogarniony jesteś sidłami, i trwoży cię strach nagły. 11 I mniemałeś, żeś nie miał oglądać ciemności, ani uciśnion być gwałtem wód wzbierających. 12 Aza nie myślisz, iż Bóg wyższy jest niż niebo, i nad wierzch gwiazd wywyższa się? 13 I mówisz: A cóż Bóg wie? i jakoby przez mgłę sądzi. 14 Obłoki tajnikiem jego, ani się rzeczom naszym przypatruje: a około zawias niebieskich przechodzi się. 15 Izaliż ścieżki wieków chcesz strzedz, którą deptali mężowie złościwi? 16 Którzy są zniesieni przed swym czasem, a rzeka grunty ich wywróciła. 17 Którzy mówili Bogu: Idź precz od nas: a jakoby nie mógł nic uczynić Wszechmogący, ważyli go. 18 Gdyż on był napełnił domy ich dobrami: których zdanie daleko niech będzie odemnie. 19 Ujrzą sprawiedliwi i weselić się będą, a niewinny będzie im urągał. 20 Aza nie podcięte jest podniesienie ich, a ostatki ich ogień pożarł? 21 Zezwól mu tedy i miéj pokój, a przez to będziesz miał pożytki najlepsze. 22 Przyjmij z ust jego zakon, a połóż mowy jego w sercu twojem. 23 Jeźli się nawrócisz do Wszechmocnego, zbudowan będziesz, i oddalisz nieprawość od przybytku twego. 24 Da za ziemię krzemień, a za krzemień strumienie złote. 25 I będzie Wszechmogący przeciwko nieprzyjaciołom twoim: i śrebra nagromadzą tobie. 26 Tedy w Wszechmocnym rozkoszami opływać będziesz i podniesiesz ku Bogu oblicze twoje. 27 Będziesz go prosił, i wysłucha cię: i śluby twoje oddasz. 28 Postanowisz rzecz, i stanie się tobie: a po drogach twoich będzie świecić światłość. 29 Bo kto się poniży, będzie w sławie: a kto spuści oczy, ten zbawion będzie. 30 Niewinny zbawion będzie, a zbawion będzie w czystości rąk swoich.