Proroctwo Izajaszowe 38
Biblia Jakuba Wujka
Public domain Źródło: biblia.info.pl
Ezechiasz zachorzał, wziąwszy znak na zegarze Achazowym, wyzdrowiał. A gdy mu lat piętnaście żywota przydano, a wyswobodzenie obiecano, piosnkę tę czyniąc, Panu dzięki śpiewał.
1 W one dni zachorzał Ezechiasz na śmierć, i wszedł do niego Izajasz, syn Amos, prorok, i rzekł mu: To mówi Pan: Rozpraw dom twój; bo ty umrzesz, a nie zostaniesz żyw. 2 I obrócił Ezechiasz oblicze swe ku ścianie i modlił się do Pana, 3 I rzekł: Proszę, Panie! wspomnij, proszę, jakom chodził przed tobą w prawdzie i w sercu doskonałem, a czyniłem, co jest dobrego przed oczyma twemi. I płakał Ezechiasz płaczem wielkim. 4 I stało się słowo Pańskie do Izajasza, mówiąc: 5 Idź a powiedz Ezechiaszowi: To mówi Pan, Bóg Dawida, ojca twego: Słyszałem modlitwę twoję i widziałem łzy twoje: otóż ja przyczynię nad dni twoje piętnaście lat: 6 I z ręki króla Assyryjskiego wyrwę cię i to miasto, i obronię je. 7 A ten będziesz miał znak od Pana, że uczyni Pan to słowo, które mówił. 8 Oto ja wrócę cień linii, po których zeszła, na zegarze Achazowym, na słońcu dziesiącią linii nazad. I wróciło się słońce dziesiącią linii po stopniach, przez które było zstąpiło. 9 Pismo Ezechiasza króla Judzkiego, gdy był zachorzał i ozdrowiał z niemocy swojéj. 10 Jam rzekł: W połowicy dni moich pójdę do bram piekielnych: szukałem ostatka lat moich. 11 Rzekłem: Nie ujrzę Pana Boga na ziemi żywiących: nie oglądam więcéj człowieka i obywatela pokoju. 12 Wiek mój przeminął i zwinion jest odemnie jako namiotek pasterski: przerzniony jest jako od tkacza żywot mój: gdym jeszcze zaczynał, przerznął mię, od zarania aż do wieczora dokonasz mię. 13 Miałem nadzieję aż do zarania, jako lew, tak połamał wszystkie kości moje: od zarania aż do wieczora dokonasz mię: jako młode jaskółcze, tak będę szczebiotał, a będę stękał jako gołębica. 14 Zemdlały oczy moje, poglądając ku górze: Panie, gwałt cierpię, odpowiedz za mię. 15 Cóż rzekę, albo co mi odpowie, gdyż sam uczynił? Będęć rozmyślał wszystkie lata moje w gorzkości dusze mojéj. 16 Panie! jeźli tak żywią, i tak żywot ducha mego, pokarzesz mię i ożywisz mię. 17 Oto w pokoju gorzkość moja najgorzciejsza: aleś ty wyrwał duszę moję, aby nie zginęła, zarzuciłeś w tył twój wszystkie grzechy moje. 18 Albowiem nie piekło wyznawać ci będzie, ani śmierć chwalić cię będzie: nie będą czekać, którzy w dół wstępują, prawdy twojéj. 19 Żywy, żywy, ten ci wyznawać będzie, jako i ja dzisia: ojciec synom będzie opowiadał prawdę twoję. 20 Panie! zachowaj mię: a Psalmy nasze śpiewać będziemy w domu Pańskim po wszystkie dni żywota naszego. 21 I kazał Izajasz, aby wzięto bryłę fig, i przyłożono plastr na ranę, i żeby był uzdrowion. 22 I rzekł Ezechiasz: Co za znak będzie, że wstąpię do domu Pańskiego?
Cytowane w 14
- Ten rozdział CCC(¶1502)
- w. 1 Summa (EN)(I 19.7
II-II 171.6 Salvifici Doloris(§6)II-II 173.1 II-II 174.1) - w. 2 Salvifici Doloris(§6)
- w. 3 Summa (EN)(II-II 109.2)Salvifici Doloris(§6)
- w. 8 Summa (EN)(II-II 174.4
Suppl 67.2) - w. 13 Salvifici Doloris(§6)
- w. 17 Incarnationis Mysterium(§11)
- w. 19 Amoris Laetitia(§287)