Proroctwo Izajaszowe 50
Biblia Jakuba Wujka
Public domain Źródło: biblia.info.pl
Bóg że bożnicę Żydowską odrzucił, czem się dzieje, a jakie męki miał Pan Chrystus cierpieć, że bicie, rwanie, plwanie, mordowanie, opisuje.
1 To mówi Pan: Co to za list rozwodny matki waszej, którymem ją opuścił? albo który jest pożyczalnik mój, któremum was zaprzedał? Otoście zaprzedani dla nieprawości waszych, a dla złości waszych opuściłem matkę wasze. 2 Bo przyszedłem, a nie było męża: wzywałem, a nie było, ktoby słyszał. Izali skróconą i maluczką się stała ręka moja, żeby eh nie mógł wykupić? czyli niemasz we mnie mocy ku wybawieniu? Oto fukiem moim osuszę morze a rzeki wysuszę: zgniją ryby bez wody i wyzdychają z pragnienia. 3 Oblokę niebiosa ciemnościami, wór uczynię przykrycie ich. 4 Pan mi dał język wyćwiczony, aby eh umiał podpierać onego, który jest spracowany, słowem. Wzbudza rano, rano mi wzbudza ucho, abym słuchał jako mistrza. 5 Pan Bóg otworzył mi ucho, a ja się nie sprzeciwiam: nie udał się nawstecz. 6 Ciało moje dałem bijącym, a policzki moje szczypiącym: twarzy mojej nie odwróciłem od łających i plujących na mię. 7 Pan Bóg wspomożyciel mój, przełom się nie zawstydził. Przetóżem postawił twarz moje jako najtwardszą skałę, i wiem, że się nie zawstydzę. 8 Blisko jest, który mię usprawiedliwia: któż mi się sprzeciwi? Stańmy spotem: kto jest adwersarzem moim? niech ku mnie przystąpi. 9 Oto Pan Bóg pomocnik mój: któż jest, ktoby mię potępił? Oto wszyscy potarci będą jako szata, mól je zgryzie. 10 Kto między wami bojący się Pana, słuchający głosu sługi jego? Kto chodził w ciemnościach, a nie ma światła, niech ma nadzieję w imieniu Pańskiem, a niech się spuści na Boga swego. 11 Oto wy wszyscy podżegający ogień, opasani płomieniem, chodźcież w światłości ognia waszego i w promieniach, któreście rozpalili: z ręki mojej stało się to wam, w boleściach spać będziecie.