Księgi Judith 11

Nowa Wulgata nie poprawia przekładu tej księgi dokonanego przez świętego Hieronima, jak czyni to gdzie indziej: drukuje w jego miejsce starszy przekład łaciński, więc ten sam numer rozdziału i wersetu oznacza w niej i w Wulgacie klementyńskiej inny tekst.
Holofernes tedy rzekł jej: Bądź dobrego serca a nie lękaj się na sercu twoim, bodem ja nigdy nic złego nie uczynił mężowi, który chciał służyć Nabuchodonozorowi królowi. A lud twój, by mną był nie wzgardził, nie podniósłbym był oszczepa swego przeciwko niemu. Ale teraz powiedz mi, dla której przyczyny odeszłaś od nich i upodobałoć się, abyś do nas przyszła? Rzekła kniemu Judyt: Przyjmi słowa służebnice twojej, bo jeśli będziesz naszladował słów służebnice twojej, uczyni Pan rzecz doskonałą z tobą. Żywię bowiem Nabuchodonozor, król ziemie, i żywię moc jego, która jest w tobie na skaranie wszytkich dusz błądzących: że nie tylko ludzie jemu przez cię służą, ale i źwierzęta polne są mu posłuszne. Bo słynie dzielność rozumu twego u wszech narodów i powiedziano wszytkiemu światu, iżeś ty sam dobry i możny we wszytkim królestwie jego i kara twoja rozgłoszona jest po wszystkich krainach. I to nie tajna, co mówił Achior, i to wiedzą, coś mu uczynić kazał. Bo wiadoma, że Bóg nasz tak obrażon jest grzechami, że wskazał przez proroki swe do ludu, iż go wydać ma dla grzechów jego. A iż wiedzą synowie Izraelscy, że obrazili Boga swego, strach twój nad nimi jest. Nadto i głód przypadł na nie, a przez suchość wody już między umarłymi są poiliczeni. Na koniec to stanowią, żeby pobili bydło swoje a pili krew jego. I święcone rzeczy Pana Boga swego, których się Bóg dotykać zakazał, w zbożu, w winie i w oliwie, te umyślili wydać i chcą strawić, których by się ani dotykać rękoma nie mieli. Otóż, że to czynią, pewna rzecz, że będą wydani na stracenie. Co ja, służebnica twoja, obaczywszy, uciekłam od nich i posłał mię Pan, abych ci te rzeczy oznajmiła. Abowiem ja, służebnica twoja, służę Bogu też i teraz u ciebie. I będę wychadzała, sługa twoja, a będę się modliła Bogu. I powie mi, kiedy im ma oddać za grzech ich, a przyszedszy opowiem ci, tak iż ja ciebie przywiodę przez pośrzodek Jeruzalem i będziesz miał wszytek lud Izraelski jako owce, które nie mają pasterza, a nie zaszczeknie ni jeden pies na cię, bo mi powiedziano z przejźrzenia Boskiego. A iż się Bóg rozgniewał na nie, to sama posłana jestem, abym ci opowiedziała. I podobały się te wszytkie słowa przed Holofernesem i przed sługami jego, i dziwowali się mądrości jej, i mówili jeden ku drugiemu: Nie masz takiej niewiasty na świecie w pojźrzeniu, w piękności i w mądrości słów. I rzekł do niej Holofernes: Dobrze uczynił Bóg, który cię posłał przed ludem, abyś go ty wydała w ręce nasze. A iż dobra jest obietnica twoja, jeśli mi to Bóg twój uczyni, będzie i Bogiem moim i ty w domu Nabuchodonozorowym będziesz wielką, i imię twoje będzie słynęło po wszytkiej ziemi.