Księgi Judith 12

Nowa Wulgata nie poprawia przekładu tej księgi dokonanego przez świętego Hieronima, jak czyni to gdzie indziej: drukuje w jego miejsce starszy przekład łaciński, więc ten sam numer rozdziału i wersetu oznacza w niej i w Wulgacie klementyńskiej inny tekst.
Kazał tedy jej wniść, gdzie były złożone skarby jego, i kazał jej tam mieszkać, i naznaczył, co jej miano dawać z stołu jego. Któremu Judyt odpowiedziała i rzekła: Teraz nie będę mogła pożywać tych rzeczy, któreś mi dawać rozkazał, by na mię nie przyszło obrażenie, a z tego, com z sobą przyniosła, będę jadła. Której rzekł Holofernes: A jeślić nie stanie tego, coś z sobą przyniosła, cóż ci uczynimy? I rzekła Judyt Żywię dusza twoja, Panie mój, że nie strawi tego wszytkiego służebnica twoja, aż uczyni Bóg przez ręce moje to, com umyśliła. I wwiedli ją słudzy jego do namiotu, do którego kazał. I prosiła, gdy wchodziła, aby jej dano wolność w nocy i przede dniem wychodzić na modlitwę i modlić się Panu. I rozkazał komornikom swoim, żeby, jako się jej podoba, wychodziła i wchodziła, aby chwaliła Boga swego przez trzy dni. I wychodziła w nocy na dolinę Betulijej, i omywała się we źrzódle wody. A skoro wyszła, modliła się Panu Bogu Izraelskiemu, aby prostował drogę jej ku wyzwoleniu ludu swego. A wszedszy mieszkała w namiecie czystą, aż pod wieczór brała pokarm swój. I zstało się czwartego dnia, że Holofernes sprawił wieczerzą sługom swym i rzekł do Wagao, rzezańca swego: Idź a namawiaj tę Żydówkę, żeby dobrowolnie ze mną przyzwoliła mieszkać. Bo to sromota u Asyrianów, gdyby niewiasta pośmiewała się z męża, czyniąc, aby uszła nie uznana od niego. Tedy wszedł Wagao do Judyt i rzekł: Niech się nie wstydzi dobra dzieweczka wniść do Pana mego, aby była uczczona przed obliczem jego, aby jadła z nim i piła wino w weselu. Któremu Judyt odpowiedziała: A cóżem ja jest, abych się miała sprzeciwić panu memu? Wszytko, co będzie przed oczyma jego dobrego i nalepszego, uczynię. A co się jemu będzie podobało, to mnie będzie nalepszego po wszytkie dni żywota mego. I wstała, i ubrała się w szaty swe, a wszedszy, stanęła przed obliczem jego. A serce Holofernesowe zadrżało, bo był zapalon pożądliwością jej. I rzekł do niej Holofernes: Pij teraz a siądź z weselem, boś łaskę przede mną nalazła. I rzekła Judyt: Będę piła, panie, bo dziś jest uwielbiona dusza moja nad wszytkie dni moje. I wzięła, i jadła, i piła przed nim to, co jej była nagotowała dziewka jej. I zstał się Holofernes barzo wesoły ku niej, i pił barzo wiele wina, jako wiele nigdy nie pił za żywota swego.

Cytowane w 0