Księgi Judith 5
Nowa Wulgata nie poprawia przekładu tej księgi dokonanego przez świętego Hieronima, jak czyni to gdzie indziej: drukuje w jego miejsce starszy przekład łaciński, więc ten sam numer rozdziału i wersetu oznacza w niej i w Wulgacie klementyńskiej inny tekst.
Biblia Jakuba Wujka
Public domain Źródło: biblia.info.pl
1 I oznajmiono Holofernesowi hetmanowi wojska Asyryjskiego, iż synowie Izraelscy gotowali się na odpór i zamknęli drogi przez góry. 2 I zapalczywością zbytnią zapalił się w gniewie wielkim, i wezwał wszytkich książąt Moab i hetmanów Ammon, 3 i rzekł im: Powiedźcie mi, co to jest za lud, który się osadził na górach, abo które i jakie, i jako wielkie są miasta ich? Co też jest za moc ich abo jako ich wiele jest, abo co za król wojska ich? 4 A czemu nad wszytkie inne, którzy mieszkają na wschód słońca, ci nas wzgardzili i nie wyszli przeciwko nam, aby nas w pokoju przyjęli? 5 Achior tedy, hetman wszystkich synów Ammon, odpowiadając, rzekł: Jeśli raczysz słuchać, panie mój, powiem prawdę w oczach twoich o tym ludu, który na górach mieszka, a słowo kłamliwe nie wynidzie z ust moich. 6 Lud ten jest z narodu Chaldejskiego. 7 Ten przedtym mieszkał w Mezopotamijej, że nie chcieli naszladować Bogów ojców swoich, którzy byli w ziemi Chaldejskiej. 8 Odstąpiwszy tedy ceremonij ojców swoich, które w mnóstwie bogów były, 9 jednego Boga Niebieskiego chwalili, który im też przykazał, aby stamtąd wyszli a mieszkali w Charan. A gdy głód ogarnął wszytkę ziemię, szli do Egiptu i tam przez czterzy sta lat tak się rozmnożyli, że nie mogło być wojsko ich policzone. 10 A gdy je obciążał król Egipski a w budowaniu miast swoich gliną i cegłą zniewolił je, wołali do Pana swego i karał wszytkę ziemię Egipską rozmaił itemi plagami. 11 A gdy je Egipcjanie wyrzucili od siebie a plaga od nich ustała i zaś je chcieli pojmać, i do swojej niewoli zawrócić, 12 gdy ci uciekali, Bóg Nieba otworzył morze, tak iż stąd i zowąd wody jako mur stanęły, a ci, suchą nogą po dnie morskim idąc, przechodzili. 13 Na którym miejscu, gdy ich niezliczone wojsko Egipcjanów goniło, tak wodą okryte jest, że ani jeden nie został, który by, co się zstało, potomkom opowiedział. 14 A wyszedszy z Morza Czerwonego, posiedli pustynie góry Synaj, w których nigdy człowiek mieszkać nie mógł ani syn człowieczy odpoczywał. 15 Tam zdroje gorzkie zstały się im słodkie ku piciu a przez czterdzieści lat żywności z nieba dostali. 16 Gdziekolwiek weszli, bez łuku i strzały, i bez tarcze, i miecza: Bóg ich walczył za nie i zwyciężył. 17 I nie był żaden, który by oburzył się przeciw ludowi temu, jedno gdy odstąpił od chwały Pana Boga swego. 18 A ilekroć oprócz samego Boga swego, innego chwalili, wydani są na łup i pod miecz, i na pośmiech. 19 A ilekroć pokutowali, iż odstąpili od chwaty Pana Boga swego, dał im Bóg Niebieski moc ku sprzeciwieniu. 20 Na koniec króla Chananejskiego i Jebuzejskiego, i Ferezejskiego, i Hetejskiego, i Hewejskiego, i Amorrejskiego, i wszytkie mocarze w Hezebon porazili, i ziemie i miasta ich sami osiedli. 21 I póki jeno nie grzeszyli przed obliczem Boga swego, dobrze się z nimi działo, abowiem Bóg ich nienawidzi nieprawości. 22 Bo i przed temi laty, gdy odstąpili od tej drogi, którą im był Bóg dał, aby nią chodzili, wytraceni są bitwami od wiela narodów i siła ich zabrano w niewolą do ziemie nie swojej. 23 A niedawno, nawróciwszy się do Pana Boga swego, zgromadzili się z rozproszenia, którym byli rozproszeni, i przyszli na te wszytkie góry, i znowu zaś trzymają Jeruzalem, gdzie jest świątnica ich. 24 Teraz tedy, mój panie, dowiaduj się: jeśli jest jaka nieprawość ich przed oczyma Boga ich, ciągnimy do nich, bo je poddając podda Bóg ich tobie i będą podbici pod jarzmo mocy twojej; 25 ale jeśli nie masz obrażenia ludu tego przed Bogiem swoim, nie będziem się im mogli sprzeciwić, abowiem Bóg ich będzie ich bronił i będziem na pośmiewisko wszystkiej ziemi. 26 I zstało się, gdy przestał mówić Achior te słowa, rozgniewali się wszyscy przedniejszy Holofernesowi i myślili go zabić, mówiąc jeden do drugiego: 27 Któż to jest, który powiada, żeby się synowie Izraelscy mogli sprzeciwić królowi Nabuchodonozor owi i wojskom jego, ludzie niezbrojni i bez mocy, i bez umiejętności nauki wojennej? 28 Aby tedy poznał Achior, iż nas zdradza, pojedźmy na góry, a gdy pojmani będą mocarze ich, tedy z nimiż mieczem przebit będzie: 29 żeby każdy naród wiedział, iż Nabuchodonozor jest bogiem ziemie, a oprócz niego nie masz inszego.