Księgi Judith 8

Nowa Wulgata nie poprawia przekładu tej księgi dokonanego przez świętego Hieronima, jak czyni to gdzie indziej: drukuje w jego miejsce starszy przekład łaciński, więc ten sam numer rozdziału i wersetu oznacza w niej i w Wulgacie klementyńskiej inny tekst.
I zstało się, gdy usłyszała te słowa Judyt, wdowa, która była córka Merari, syna Idoks, syna Józef, syna Ozjaszowego, syna Elaj, syna Jamnor, syna Gedeon, syna Rafami, syna Achitob, syna Melchiaszowego, syna Enan, syna Nataniaszowego, syna Salatiel, syna Symeon, syna Ruben. A mąż jej był Manasses, który umarł we dni żniwa jęczmiennego, bo stał nad tymi, którzy snopy wiązali na polu, i przyszło upalenie na głowę jego, i umarł w Betulijej, mieście swoim, i tam pogrzebion jest z ojcy swemi. A była Judyt pozostała jego wdową już trzy lata i sześć miesięcy. A na górze domu swego uczyniła sobie tajemną komorę, w której, z dziewkami swemi zamknąwszy się, mieszkała. A mając na biodrach swych włosiennicę, pościła po wszytkie dni żywota swego oprócz szabatów i pierwszych dni miesiąca, i świąt domu Izraełskiego. A była barzo piękna na wejźrzeniu, której był mąż jej zostawił wiele bogactw i czeladzi wiele, i majętności, stad wołów i trzód owiec pełne. A była ta między wszytkiemi nasławniejsza, bo się bała Pana barzo, ani był, kto by o niej mówił słowa złe. Ta tedy usłyszawszy, iż Ozjasz obiecał, że po piątym dniu miał podać miasto, posłała do starło szych Chabri i Charmi. I przyszli do niej, i rzekła im: Co to za słowo, na które pozwolił Ozjasz, żeby podał miasto Asyryjczykom, jeśli wam za pięć dni nie przyjdzie pomoc. A cóżeście wy są, którzy kusicie Pana? Nie jest to mowa, która by ku miłosierdziu skłaniała, ale raczej która gniew pobudza i zapalczywość wznieca. Zamierzyliście wy czas smiłowaniu Pańskiemu a według wolej waszej dzieńeście mu złożyli. Ale iż Pan jest cierpliwy i za to pokutujmy a odpuszczenia jego, łzy wylewając, żądajmy. Boć nie tak Bóg będzie groził jako człowiek ani jako syn człowieczy zapali się ku gniewu. I przetoż ukorzmy mu dusze nasze, a będąc w duchu uniżonym, służąc mu, mówmy płacząc Panu, aby według wolej swojej tak uczynił z nami miłosierdzie swoje, iż jako się serce nasze dla pychy ich strwożyło, tak też abyśmy się mogli chłubić z uniżenia naszego. Gdyżeśmy nie naszladowali grzechów ojców naszych, którzy opuścili Boga swego i chwalili obce bogi, dla którego grzechu dani są pod miecz i na łup, i na hańbę nieprzyjaciołom swoim, ale my innego Boga nie znamy oprócz niego. Czekajmy pokornie pociechy jego, a będzie szukał krwie naszej z utrapienia nieprzyjaciół naszych i poniży wszytkie narody, którekolwiek powstają przeciwko nam, i uczyni je beze czci Pan Bóg nasz. A teraz, bracia, ponieważ wy jesteście starszy między ludem Bożym i na was zawisła dusza ich, wymową waszą serca ich podnieście, aby pamiętali, żeć byli kuszeni ojcowie naszy, aby byli doświadczeni, jeśli prawdziwie chwalili Boga swego. Pamiętać mają, jako był kuszon ociec nasz Abraham, i przez wiele ucisków doświadczony, zstał się przyjacielem Bożym. Tak Izaak, tak Jakub, tak Mojżesz i wszyscy, którzy się Bogu podobali, przez wiele kłopotów przeszli wierni. A oni, którzy pokuszenia z bojaźnią Pańską nie przyjmowali, i swą niecierpliwość, i urąganie szemrania swego wyrzekli przeciw Panu, wytraceni są od wytraciciela i od wężów poginęli. A tak i my nie mścimy się za to, co cierpiemy, ale przyczytając to grzechom naszym, wierzmy, iż te utrapienia są mniejsze kaźni Pańskie, któremi jako sługi karani jesteśmy ku poprawie, a nie ku zatraceniu naszemu. I rzekli jej Ozjasz i starszy: Wszytko, coś mówiła, prawda jest i nie masz żadnej przygany w mowiech twoich. Przetoż teraz módl się za nami, boś jest niewiasta święta i bogobojna. I rzekła im Judyt Jako to, com mówić mogła, znacie, że Boże jest, tak com uczynić umyśliła, doświadczcie, jeśli od Boga jest, a módlcie się, aby Bóg mocną uczynił radę moję. Będziecie wy tej nocy stać u bramy, a ja wynidę z abrą moją, a módlcie się, aby, jakoście rzekli, w piąci dniach Pan wejźrzał na lud swój Izraelski. A wy, nie chcę, żebyście się pytali o sprawie mojej: i aż wam dam znać, niech się nie dzieje nic inszego jedno modlitwa za mię do Pana Boga naszego. I rzekł do niej Ozjasz, książę Judzkie: Idź w pokoju, a Pan niech będzie z tobą na pomstę nieprzyjaciół naszych! I wróciwszy się, odeszli.

Cytowane w 0