Ewangelia według Łukasza 14
Biblia Jakuba Wujka
Public domain Źródło: biblia.info.pl
W domu Pharyzeusza opuchłego uzdrawia i okazuje, że się to godzi czynić, naucza o obieraniu sobie miejsca, gdy gdzie kogo proszą: jaki ma być ten, który chce Pana Chrysta naśladować. Przypowieść budownika, jako ma wszystko rozrachować, gdy co chce budować.
1 I stało się, gdy Jezus wszedł do domu jednego przedniejszego Pharyzeusza w szabbat jeść chleb, a oni go podstrzegali. 2 A oto człowiek niektóry opuchły był przed nim. 3 A Jezus odpowiedziawszy, rzekł do biegłych w zakonie i Pharyzeuszów, mówiąc: Godzili się w szabbat uzdrawiać? 4 Lecz oni milczeli; a on ująwszy uzdrowił go i odprawił. 5 A odpowiadając rzekł do nich: Którego z was osieł albo wół wpadnie w studnią, a nie wnet go wyciągnie w dzień sobotni? 6 I nie mogli mu na to odpowiedzieć. 7 I powiedział téż podobieństwo do zaproszonych, przypatrując się, jako pierwsze siedzenia obierali, mówiąc do nich: 8 Gdy będziesz wezwan na gody, nie siadajże na pierwszem miejscu, aby snadź poczciwszy nad cię nie był wezwan od niego: 9 A przyszedłszy ten, który ciebie i onego wezwał, nie rzekł ci: Daj temu miejsce: a tedybyś ze wstydem począł mieć ostateczne miejsce. 10 Ale gdy będziesz wezwan, idź, usiądź na pośledniem miejscu, że gdy przyjdzie ten, który cię wezwał, rzecze tobie: Przyjacielu! posiądź się wyżéj; tedy będzie tobie chwała przed społem siedzącymi. 11 Bo wszelki, co się wynosi, zniżon będzie, a kto się uniża, wywyższon będzie. 12 Mówił téż i onemu, który go był wezwał: Gdy sprawujesz obiad albo wieczerzą, nie wzywajże przyjaciół twoich, ani braciéj twéj, ani krewnych, ani sąsiadów bogatych, żeby cię snadź i oni zaś nie wezwali, i nie stałać się nagroda. 13 Ale gdy sprawujesz ucztę, wzówże ubogich, ułomnych, chromych i ślepych: 14 A będziesz błogosławionym, żeć nie mogą oddać; albowiem ci będzie oddano w zmartwychwstanie sprawiedliwych. 15 To usłyszawszy niektóry z społu siedzących, rzekł mu. Błogosławiony, który będzie jadł chleb w królestwie Bożem. 16 A on mu powiedział: Człowiek niektóry sprawił wieczerzą wielką i wezwał wielu. 17 I posłał sługę swego w godzinę wieczerzy, aby powiedział zaproszonym, żeby przyszli; boć już wszystko gotowo. 18 I poczęli się wszyscy społecznie wymawiać. Pierwszy mu rzekł: Kupiłem wieś, i mam potrzebę wyniść a oglądać ją: proszę cię, miej mię za wymówionego. 19 A drugi rzekł: Kupiłem pięć jarzm wołów, i idę ich doświadczać: proszę cię, miej mię za wymówionego. 20 A drugi rzekł: Żonęm pojął, a przeto nie mogę przyjść. 21 A wróciwszy się sługa, oznajmił to panu swemu. Tedy się gospodarz rozgniewawszy, rzekł słudze swemu: Wynidź rychło na ulice i uliczki miasta, a ubogie i ułomne i ślepe i chrome wprowadź tu. 22 I rzekł sługa: Panie! stało się, jakoś rozkazał, a jeszcze jest miejsce. 23 I rzekł pan słudze. Wynidź na drogi i opłotki, a przymuś wniść, aby był dom mój napełnion. 24 A powiadam wam, żeć żaden z onych mężów, którzy są zaproszeni, nie ukusi wieczerzy mojéj. 25 I szły z nim rzesze wielkie, a obróciwszy się, rzekł do nich: 26 Jeźli kto idzie do mnie, a nie ma w nienawiści ojca swego i matki i żony i dzieci i braciéj i sióstr, jeszcze téż i dusze swojéj, nie może być uczniem moim. 27 A kto nie nosi krzyża swego a idzie za mną, nie może być uczniem moim. 28 Albowiem kto z was, chcąc budować wieżę, nie pierwéj siadłszy, rachuje nakłady, których potrzeba, jeźli ma do wykonania? 29 Aby, gdyby założył fundament, a nie mógł dokończyć, wszyscy patrzający nie poczęli śmiać się z niego, 30 Mówiąc: Iż ten człowiek począł budować, a nie mógł dokonać. 31 Albo który król, mając jechać stoczyć wojnę z drugim królem, nie pierwéj siadłszy, myśli, jeźli może z dziesiącią tysięcy potkać się z onym, który z dwudziestą tysięcy jedzie przeciw niemu? 32 Bo inaczéj, gdy on jeszcze jest daleko, poselstwo wyprawiwszy, prosi o to, co do pokoju należy. 33 Tak tedy każdy z was, który nie odstępuje wszystkiego, co ma, nie może być moim uczniem. 34 Dobrać jest sól. Lecz jeźli sól zwietrzeje, czem solona będzie? 35 Nie przygodzi się ani do ziemie, ani do gnoju; ale ją precz wyrzucą. Kto ma uszy ku słuchaniu, niechaj słucha.
Cytowane w 51
- w. 1 CCC(¶575
¶588) Kompendium nauki społecznej Kościoła(261) - w. 2 Kompendium nauki społecznej Kościoła(261)
- w. 3 CCC(¶582)Kompendium nauki społecznej Kościoła(261)
- w. 4 CCC(¶582)Kompendium nauki społecznej Kościoła(261)
- w. 5 Kompendium nauki społecznej Kościoła(261)Summa (EN)(III 40.4)
- w. 6 Kompendium nauki społecznej Kościoła(261)
- w. 11 Summa (EN)(II-II 161.5
III 49.6) - w. 12 Summa (EN)(I-II 69.3
II-II 31.3 Questions(Disability)Amoris Laetitia(§183)Dilexi Te(§27)II-II 32.3 II-II 71.4) - w. 13 Summa (EN)(I-II 69.3)Questions(Disability)Amoris Laetitia(§183)Dilexi Te(§27)Redemptionis Donum(§9)
- w. 14 Questions(Disability)Amoris Laetitia(§183)Dilexi Te(§27)Evangelii Gaudium(§48)Redemptionis Donum(§9)
- w. 15 Amoris Laetitia(§183)
- w. 16 Amoris Laetitia(§183)Dominicae Cenae(§11)
- w. 18 Gaudete In Domino(§23)
- w. 23 Summa (EN)(II-II 10.8)Mediator Dei(§107
§120 §147) - w. 25 Pastores Dabo Vobis(§60)
- w. 26 CCC(¶1618)Summa (EN)(II-II 26.2
II-II 26.7 Apostolicam Actuositatem(§4)Pastores Dabo Vobis(§60)II-II 34.3 II-II 101.4) - w. 27 Gaudium et Spes(§22)Pastores Dabo Vobis(§60)
- w. 28 Summa (EN)(II-II 189.10)
- w. 30 Summa (EN)(III 40.2)
- w. 33 CCC(¶2544)