Rozwodu żadnym sposobem nie dopuszcza, dziatkom małym dobrorzeczy, młodzieniec bogaty Pana nie chce naśladować, co za użytek, mają co dla Boga wszystko opuszczają: swą mękę powtóre opowiada, o przełożeństwie zwolennikom każe, ślepego oświeca.
1A ztamtąd wstawszy, przyszedł na granice Żydowskiéj ziemie za Jordanem, i zeszły się zaś do niego rzesze, i uczył je zasię, jako był zwykł.2 A przystąpiwszy Pharyzeuszowie, pytali go: Jeźli się godzi mężowi żonę opuścić? kusząc go.3 A on odpowiedziawszy, rzekł im: Co wam rozkazał Mojżesz?4 Którzy rzekli: Mojżesz dopuścił napisać list rozwodny i opuścić.5 Którym odpowiedziawszy Jezus, rzekł: Z zatwardzenia serca waszego napisał wam to rozkazanie.6 Ale od początku stworzenia mężczyznę i niewiastę uczynił je Bóg.7 Dlategóż opuści człowiek ojca swego i matkę, a przyłączy się do żony swéj.8 I będą dwoje w jednem ciele: a tak już nie są dwoje, ale jedno ciało.9 Co tedy Bóg złączył, niech człowiek nie rozłącza.10 A w domu zasię uczniowie jego o temże go pytali.11 I rzekł im: Ktobykolwiek opuścił żonę swą, a pojąłby inną, cudzołóztwa się dopuszcza przeciwko jéj.12 A jeźliby żona opuściła męża swojego, a szłaby za drugiego, cudzołoży.13 I przynoszono mu dziatki, aby się ich dotknął; a uczniowie grozili przynoszącym.Jezus błogosławi dzieci
Gustave Doré (1832-1883), La Grande Bible de Tours (Alfred Mame et fils, Tours, 1866)
The Doré Bible Illustrations (Dover Publications, 1974) — Skany udostępnione przez Rev. Felix Just, S.J.14 Które gdy widział Jezus, miał za złe i rzekł im: Dopuśćcie dziatkom iść do mnie, a nie zakazujcie im; albowiem takowych jest królestwo Boże.15 Zaprawdę mówię wam: Ktobykolwiek nie przyjął królestwa Bożego jako dzieciątko, nie wnidzie do niego.16 I obłapiając je i kładąc na nie ręce, błogosławił je.17 A gdy wyszedł w drogę, przybiegłszy jeden, upadłszy na kolana przed nim, pytał go: Nauczycielu dobry! co uczynię, abych otrzymał żywot wieczny?18 A Jezus mu rzekł: Czemu mię zowiesz dobrym? żaden nie dobry jedno jeden, Bóg.19 Przykazania umiesz? Nie cudzołóż! Nie zabijaj! Nie kradnij! Nie mów świadectwa fałszywego! Nie czyń zdrady! Czcij ojca twego i matkę!20 A on odpowiedziawszy, rzekł mu: Nauczycielu! tegom wszystkiego strzegł od młodości mojéj.21 A Jezus wejrzawszy nań, umiłował go i rzekł mu: Jednegoć niedostawa; idź, cokolwiek masz, przedaj, a daj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie, a przyjdź, naśladuj mię.22 Który zafrasowawszy się z słowa, odszedł smętny; albowiem miał wiele majętności.23 A pogiądając Jezus, rzekł uczniom swym: Jakoż trudno, którzy pieniądze mają, wnidą do królestwa Bożego!24 A uczniowie się zdumieli na słowa jego. Lecz Jezus zasię odpowiedziawszy, rzekł im: Dziatki! jakoż jest trudno tym, co w pieniądzach ufają, wniść do królestwa Bożego.25 Łatwiéj jest wielbłądowi wyniść przez ucho igielne, niż bogaczowi wniść do królestwa Bożego.26 Którzy się tem więcéj dziwowali, mówiąc sami ku sobie: I któż może być zbawion?27 A Jezus pojrzawszy na nie, rzekł: U ludzi jest niepodobno, ale nie u Boga; albowiem u Boga wszystko jest podobno.28 I począł mu Piotr mówić: Otochmy my wszystko opuścili, a szlichmy za tobą.29 A Jezus odpowiedziawszy, rzekł: Zaprawdę mówię wam: Żaden nie jest, któryby opuścił dom, albo bracią, albo siostry, albo ojca, albo matkę, albo dzieci, albo role dla mnie i dla Ewangelii,30 Żeby nie miał wziąć tyle stokroć teraz za tego czasu, domów i braciéj i sióstr i matek i dzieci i ról, z prześladowaniem, a w przyszłym wieku żywota wiecznego.31 A wiele pierwszych będą poślednimi, a poślednich pierwszymi.32 I byli w drodze, wstępując do Jeruzalem; a Jezus szedł przed nimi, i zdumiewali się, a idąc pozad bali się. I zasię wziąwszy dwunaście, począł im powiadać, co nań przyjść miało.33 Iż oto wstępujemy do Jeruzalem, a Syn człowieczy będzie wydan przedniejszym kapłanom i Doktorom, i osądzą go na śmierć i wydadzą go poganom.34 I będą go naigrawać, i będą nań plwać i ubiczują go i zabiją go, a dnia trzeciego zmartwychwstanie.35 I przyszli do niego Jakób i Jan, synowie Zebedeuszowi, mówiąc: Uczycielu! chcemy, abyś, o cokolwiek prosić będziem, uczynił nam.36 A on im rzekł: Cóż chcecie, abych wam uczynił?37 I rzekli: Daj nam, abychmy siedzieli, jeden po prawicy twéj, a drugi po lewicy twéj w chwale twojéj.38 A Jezus im rzekł: Nie wiecie, ocz prosicie. Możecie pić kielich, który Ja piję? albo być chrzczeni chrztem, którym się Ja chrzczę?39 A oni mu odpowiedzieli: Możemy. A Jezus im rzekł: Kielichci, który Ja piję, pić będziecie, i chrztem, którym się Ja chrzczę, chrzczeni będziecie.40 Ale siedzieć po prawicy mojéj, albo po lewicy, nie moja rzecz dać wam; ale którym jest nagotowano.41 A usłyszawszy dziesięć, poczęli za złe mieć Jakóbowi i Janowi.42 A Jezus wezwawszy ich, powiedział im: Wiecie, iż ci, których widzą, że rozkazują narodom, panują nad nimi, a książęta ich władzą rozciągają nad nimi.43 Lecz nie tak jest między wami; ale ktobykolwiek chciał być większym, będzie sługą waszym.44 A ktobykolwiek między wami chciał być pierwszym, będzie wszystkich sługą.45 Albowiem i Syn człowieczy nie przyszedł, aby mu służono, ale aby służył, i dał duszę swą okupem za wielu.46 I przyszli do Jerycha. A gdy on wychadzał z Jerycha i uczniowie jego i rzesza wielka, syn Tymeuszów, Bartymeusz ślepy, siedział podle drogi żebrząc.47 Który usłyszawszy, iż Jezus Nazareński jest, począł wołać i mówić: Jezusie, synu Dawidów! zmiłuj się nademną.48 I wiele ich groziło mu, aby milczał, a on daleko więcéj wołał: Synu Dawidów! zmiłuj się nademną.49 A Jezus stanąwszy, kazał go zawołać. I zawołali ślepego, mówiąc mu: Bądź dobréj myśli, wstań, woła cię.50 Który porzuciwszy suknię swoję, porwawszy się, przyszedł do niego.51 I odpowiedziawszy Jezus, rzekł mu: Co chcesz, abych ci uczynił? a ślepy rzekł mu: Mistrzu! abych przejrzał.52 A Jezus mu rzekł: Idź, wiara twoja ciebie zdrowym uczyniła. A natychmiast przejrzał i szedł za nim w drodze.
w. 42Kompendium nauki społecznej Kościoła(193·379)Pastores Gregis(§43)Sollicitudo Rei Socialis(§38)Ut Unum Sint(§94)
w. 43CCC(¶1551)Kompendium nauki społecznej Kościoła(193)Familiaris Consortio(§63)Pastores Dabo Vobis(§21)Pastores Gregis(§43)Sollicitudo Rei Socialis(§38)
w. 44CCC(¶1551)Kompendium nauki społecznej Kościoła(193)Pastores Dabo Vobis(§21)Pastores Gregis(§43)Sollicitudo Rei Socialis(§38)
w. 45CCC(¶608·¶1551·¶1570)Compendium(119)Kompendium nauki społecznej Kościoła(13·193·379)Ad Gentes(§3)Christifideles Laici(§21·§31·§41)Dignitatis Humanae(§11)Evangelium Vitae(§51)Familiaris Consortio(§63)Gaudium et Spes(§3)Lebanon(§117)Lumen Gentium(§5·§27)Mulieris Dignitatem(§5)Optatam Totius(§4)Pastor Bonus(§2)Pastores Dabo Vobis(§21·§57)Pastores Gregis(§42·§43)Populorum Progressio(§13)Redemptionis Donum(§13)Redemptoris Missio(§18)Sollicitudo Rei Socialis(§38)