Księgi Przypowieści 17
Biblia Jakuba Wujka
Public domain Źródło: biblia.info.pl
Jako Pan próbuje serc ludzkich, że nieprzystojna rzecz gardzić ubogim: co przystoi głupiemu: przyjaciel wierny, myśl dobra, duch smutny, głupi milczący.
1 Lepszy jest kęs chleba suchego z weselem, niźli dom pełen ofiar z swarem. 2 Sługa roztropny będzie panował nad synmi głupimi: a między bracią będzie dzielił dziedzictwo. 3 Jako w ogniu próbują śrebro, a złoto w piecu, tak Pan próbuje serca. 4 Złośnik posłuszen jest językowi złośliwemu: a zdradliwy słucha warg kłamliwych. 5 Kto gardzi ubogim, lży Stworzyciela jego: a kto się raduje z upadku drugiego, nie ujdzie karania. 6 Wieńcem starych są synowie synów: a chwała synów ojcowie ich. 7 Nie przystoją głupiemu słowa poważne, ani książęciu usta kłamliwe. 8 Kamień drogi najwdzięczniejszy, oczekiwanie czekającego: gdzie się kolwiek obraca, mądrze rozumie. 9 Kto tai grzech, szuka przyjaźni: kto inakszemi słowy powtarza, rozłącza złączone. 10 Więcej waży upominanie u roztropnego, niźli sto plag u głupiego. 11 Zły człowiek zawsze swaru szuka: ale Anioł okrutny będzie wysłan przeciw jemu. 12 Lepiéj jest potkać sie z niedźwiedzicą, kiedy jéj dzieci wezmą: niźli z głupim ufającym w głupstwie swojem. 13 Kto oddaje złe za dobre, nie wynidzie złe z domu jego. 14 Kto spuszcza wodę, początkiem jest swarów: i niźli odniesie lekkość, odstępuje sądu. 15 Kto usprawiedliwia niezbożnego, i kto potępia sprawiedliwego, obadwaj są obrzydłymi Panu. 16 Cóż pomoże głupiemu, że ma bogactwa: ponieważ mądrości kupić nie może? Kto dom swój wysoko podnosi, szuka obalenia: a kto się chroni nauki, we złe wpadnie. 17 Na każdy czas miłuje, kto jest przyjacielem: a brat doznan bywa w utrapieniu. 18 Głupi człowiek klaskać będzie rękoma, gdy zaręczy za przyjaciela swego. 19 Kto myśli o rozterkach, miłuje swary: a kto podnosi drzwi, upadku szuka. 20 Kto jest przewrotnego serca, nie najdzie dobra: a kto wywraca język, we złe wpadnie. 21 Głupi się urodził na sromotę swoję, ale ani ojciec głupiego będzie miał pociechy. 22 Serce wesołe czyni wiek kwitnący: duch smutny wysusza kości. 23 Dar z zanadrza niezbożnik bierze, aby wywrócił ścieżki sądowe. 24 Na twarzy roztropnego świeci się mądrość: oczy głupich na kończynach ziemie. 25 Syn głupi gniewem ojcowi, a żałością matce, która go porodziła. 26 Nie dobrze jest, uszkodzić sprawiedliwego: anić bić przełożonego, który dobrze sądzi. 27 Kto miarkuje mowy swe, jest uczony i mądry: a drogiego ducha mąż ćwiczony. 28 I głupi jeźli milczy, będzie mian za mądrego: a jeźli stuli usta swe, za roztropnego.