Księgi Psalmów 137
Biblia Jakuba Wujka
Public domain Źródło: biblia.info.pl
U Żydów 137. Płacz a lament ludzi cnotliwych na okrutniki, którzy lud Boży ciążą a nędzą.
1 Psalm Dawidowi, Jeremiasza. Nad rzekami Babilońskiéj ziemie, tameśmy siedzieli i płakali, gdyśmy wspominali na Syon. 2 Na wierzbach w pośród jéj powieszaliśmy muzyckie naczynia nasze. 3 Bo nas tam pytali, którzy nas w niewolą zagnali, o słowach pieśni: a którzy nas zawiedli: Śpiewajcie nam pieśń z pieśni Syońskich. 4 Jakoż mamy śpiewać pieśń Pańską w cudzéj ziemi? 5 Jeźli cię zapomnę, Jeruzalem, niech zapomniona będzie prawica moja. 6 Niechaj przyschnie język mój do podniebienia mego, jeźlibym na cię nie pomniał: jeźlibym nie pokładał Jeruzalem na początku wesela mego. 7 Pomnij, Panie! na syny Edom, w dzień Jeruzalem, którzy mówią: Spustoszcie, spustoszcie aż do gruntu w nim. 8 Córko Babilońska, nędznico! błogosławiony, który tobie odda nagrodę twoję, którąś nam zadziałała. 9 Błogosławiony, który pochwyci i roztrąci dzieci twe o opokę.