Księgi Psalmów 137

U Żydów 137. Płacz a lament ludzi cnotliwych na okrutniki, którzy lud Boży ciążą a nędzą.

Psalm Dawidowi, Jeremiasza. Nad rzekami Babilońskiéj ziemie, tameśmy siedzieli i płakali, gdyśmy wspominali na Syon. Na wierzbach w pośród jéj powieszaliśmy muzyckie naczynia nasze. Bo nas tam pytali, którzy nas w niewolą zagnali, o słowach pieśni: a którzy nas zawiedli: Śpiewajcie nam pieśń z pieśni Syońskich. Jakoż mamy śpiewać pieśń Pańską w cudzéj ziemi? Jeźli cię zapomnę, Jeruzalem, niech zapomniona będzie prawica moja. Niechaj przyschnie język mój do podniebienia mego, jeźlibym na cię nie pomniał: jeźlibym nie pokładał Jeruzalem na początku wesela mego. Pomnij, Panie! na syny Edom, w dzień Jeruzalem, którzy mówią: Spustoszcie, spustoszcie aż do gruntu w nim. Córko Babilońska, nędznico! błogosławiony, który tobie odda nagrodę twoję, którąś nam zadziałała. Błogosławiony, który pochwyci i roztrąci dzieci twe o opokę.

Cytowane w 9