Księgi Psalmów 140

U Żydów 140. Modlitwa przeciw złym a okrutnym ludziom, aby je Pan wyplenić raczył, by tym swobodniéj ludzie dobrzy Panu Bogu mogli służyć.

Na koniec, Psalm Dawidowi. Wyrwij mię, Panie, od człowieka złego: od męża złośliwego wyrwij mię. Którzy myślili nieprawości w sercu: cały dzień stawiali bitwy. Zaostrzyli języki swe jako wężowie, jad źmijowy pod ich wargami. Zachowaj mię, Panie, od ręki grzesznika: a od ludzi niesprawiedliwych wyrwij mię, którzy myślili wywrócić kroki moje. Zakryli pyszni sidła na mię i powrozy rozciągnęli na sidło: zastawili mi przy ścieżce obrazę. Rzekłem Panu: Tyś jest Bóg mój, wysłuchaj, Panie, głos prośby mojéj. Panie, Panie mocy zbawienia mego: zasłoniłeś głowę moję w dzień wojny. Nie podaj mię, Panie, nad wolą moję grzesznikowi: myślili przeciwko mnie: nie opuszczaj mię, by się snadź nie podnieśli. Głowa oblężenia ich i praca warg ich okryje je. Będą na nie padać węgle, wrzucisz je w ogień: w nędzach nie wytrwają. Człowiek języczny nie będzie poszczęścion na ziemi, człowieka niesprawiedliwego złości ułowią na zatracenie. Poznałem, że Pan uczyni sprawiedliwość ubogiemu, i pomstę nędznemu. Ale sprawiedliwi będą wyznawać imieniowi twemu: a prawi będą mieszkać z obliczem twojem.

Cytowane w 2