Księgi Psalmów 141
Biblia Jakuba Wujka
Public domain Źródło: biblia.info.pl
U Żydów 141. Prosi od Pana, aby ust jego od omylnych, i złych powieści, jego samego od sideł a chytrości złośników raczył strzedz.
1 Psalm Dawidowi. Panie, wołałem do ciebie, wysłuchaj mię: posłuchaj głosu mego, gdy wołać będę k tobie. 2 Niech idzie modlitwa moja, jako kadzenie przed obliczność twoję: a podnoszenie rąk moich, ofiara wieczorna. 3 Postaw, Panie, straż ustom moim: a drzwi osadzone wargom moim. 4 Nie nachylaj serca mego ku słowom złośliwym, ku wymawianiu wymówek w grzechach: z ludźmi brojącymi nieprawość: a nie będę spółkował z wybornymi ich. 5 Będzie mię karał sprawiedliwy miłosiernie, i będzie mię strofował: lecz olejek złośnika niechaj nie tłuści głowy mojéj; bo jeszcze i modlitwa moja w upodobaniu ich. 6 Zginęli przy kamieniu sędziowie ich: usłyszą słowa moje, iż przemogły. 7 Jako skiba roli wyrwana jest na ziemię, rozsypane są kości nasze podle piekła. 8 Bo ku tobie, Panie, Panie! oczy moje: w tobiem nadzieję miał, nie odejmuj duszy mojéj! 9 Strzeż mię od sidła, które na mię zastawili: i od obrazy tych, którzy broją złości. 10 Wpadną w siatkę jego złośnicy: osobnom ja, aż przeminę.
Cytowane w 3
- w. 2 Summa (EN)(II-II 83.3)
- w. 4 Summa (EN)(II-II 69.1)
- w. 5 Summa (EN)(II-II 115.2)