Księgi Psalmów 25
Biblia Jakuba Wujka
Public domain Źródło: biblia.info.pl
U Żydów 25. Uczy Prorok w tym Psalmie, aby dobry człowiek w rzeczach przeciwnych nie szemrał, ale oczekawał Boskiéj pomocy: a mówi Prorok w osobie kościoła.
1 Na koniec, Psalm Dawidowi. Do ciebie. Panie, podniosłem duszę moję. 2 Boże mój, w tobie ufam, niech się nie zawstydzę: i niech się nie śmieją ze mnie nieprzyjaciele moi. 3 Albowiem wszyscy, którzy cię czekają, nie będą zawstydzeni: niech będą zawstydzeni wszyscy nieprawość czyniący bez przyczyny. 4 Drogi twoje okaż mi, Panie: a ścieżek twoich naucz mię. 5 Prowadź mię w prawdzie twojéj a naucz mie; boś ty jest Bóg, zbawiciel mój: i ciebiem oczekawał przez wszystek dzień. 6 Wspomnij na miłosierdzie twoje, Panie! i na zmiłowania twoje, które są od wieku. 7 Grzechów młodości mojéj, i niewiadomości moich nie racz pamiętać: według miłosierdzia twego pomnij na mię ty, dla dobroci twéj, Panie! 8 Słodki i prawy Pan: przetóż da zakon występnym na drodze. 9 Poprowadzi ciche w rozsądku: nauczy skromne dróg swoich. 10 Wszystkie drogi Pańskie miłosierdzie i prawda, szukającym Testamentu jego i świadectw jego. 11 Dla imienia twego, Panie, będziesz miłościw grzechowi mojemu; bo go siła. 12 Któryż jest człowiek, co się boi Pana? zakon ustawił mu na drodze, którą obrał. 13 Dusza jego w dobrach przemieszkawać będzie: a nasienie jego odziedziczy ziemię. 14 Podpora jest Pan bojącym się go: i Testament jego, aby im był oznajmiony. 15 Oczy moje zawsze ku Panu; albowiem on wyrwie z sidła nogi moje. 16 Wejrzyjż na mię, a zmiłuj się nademną; bom ja jest jedyny i ubogi. 17 Udręczenia serca mego rozmnożyły się: wyrwij mię z potrzeb moich. 18 Wejrzyj na uniżenie moje i na pracą moję: a odpuść wszystkie grzechy moje. 19 Patrz na nieprzyjacioły moje; boć się rozmnożyli, a nienawiścią niesprawiedliwą nienawidzieli mię. 20 Strzeż dusze mojéj, a wyrwij mię: niech się nie zawstydzę; bom miał nadzieję w tobie. 21 Niewinni i prawi przystali do mnie, iżem czekał na cię. 22 Wybaw, Boże, Izraela ze wszystkich ucisków jego.