Księgi Psalmów 36

U Żydów 36. Okazuje, że nam ludziom wszystko złe, samemu Panu Bogu wszystko dobre ma być przypisano. Dwojakie téż grzeszniki, jedne z niewiadomości, drugie z uporu, opisuje mówiąc.

Na koniec, słudze Pańskiemu, samemu Dawidowi. Rzekł niesprawiedliwy, aby grzeszył, sam w sobie: niemasz bojaźni Bożéj przed oczyma jego. Albowiem zdradliwie czynił przed oblicznością jego, aby się nalazła nieprawość jego do nienawidzenia. Słowa ust jego nieprawość i zdrada: nie chciał rozumieć, aby dobrze czynił. Nieprawość rozmyślał na łożu swojem: stał przy wszelkiéj drodze niedobréj, a złości nie miał w nienawiści. Panie, w niebie miłosierdzie twoje: a prawda twoja aż do obłoków. Sprawiedliwość twoja jako góry Boże: sądy twoje przepaść wielka: ludzie i bydlęta zbawisz, Panie. Jakoś rozmnożył miłosierdzie twoje, Boże! a synowie człowieczy w zasłonie skrzydeł twoich nadzieję mieć będą. Będą upojeni hojnością domu twego: i strumieniem rozkoszy twojéj napoisz je. Albowiem u ciebie jest zdrój żywota: a w światłości twojéj oglądamy światłość. Rozciągnij miłosierdzie twoje nad tymi, którzy cię znają: i sprawiedliwość twoję nad tymi, którzy są prawego serca. Niech mię nie nadchodzi noga pychy: a ręka grzesznego niech mię nie porusza. Tam upadli, którzy czynią nieprawość: wygnani są, ani się mogli ostać.

Cytowane w 17