Księgi Psalmów 42

U Żydów 42. W tym Psalmie jest głos chrześciańskiego człowieka, żądającego mieć królestwo wieczne Pana Boga. A tu Żydowie wtóre Księgi zaczynają.

Na koniec, wyrozumienie synom Kore. Jako pragnie jeleń do źródeł wodnych, tak pragnie dusza moja do ciebie, Boże. Pragnęła dusza moja do Boga, mocnego, żywego: Kiedyż przyjdę, a okażę się przed obliczem Bożem? Były mi łzy moje za chleb we dnie i w nocy: gdy mi mówią co dzień: Kędyż jest Bóg twój? Na tom wspominał i wylałem na się duszę moją: że przyjdę na miejsce przybytku dziwnego, aż do domu Bożego, z głosem wesela i wyznawania głosu godującego. Czemużeś smutna, duszo moja? i czemu mię trwożysz? Miéj nadzieję w Bogu; bo mu jeszcze wyznawać będę: zbawienie twarzy mojéj, I Bóg mój. We mnie samym zatrwożyła się dusza moja: przeto będę na cię pamiętał z ziemie Jordanu i Hermonim, od góry maluczkiéj. Przepaść przepaści przyzywa, na głos upustów twoich: wszystkie wysokie wały twoje, i nawałności twoje na mię się stoczyły. We dnie Pan rozkazał miłosierdzie swoje: a w nocy pieśń jego: przy mnie modlitwa Bogu żywota mego. Rzekę Bogu: Jesteś mój obrońca: przeczżeś mię zapomniał? i czemu smutno chodzę, gdy mię trapi nieprzyjaciel? Gdy się łamią kości moje, urągali mi, którzy mię dręczą, nieprzyjaciele moi, gdy mi mówią na każdy dzień: Kędyż jest Bóg twój? Czemuś jest smutna, duszo moja? i czemu mię trwożysz? Miej nadzieję w Bogu; bo mu jeszcze wyznawać będę: zbawienie twarzy mojéj, i Bóg mój.

Cytowane w 9