Księgi Psalmów 44

U Żydów 44. W tym Psalmie jest modlitwa kościoła Bożego, o obronę od nieprzyjaciół jego. Gdzie Prorok przypomina dobrodziejstwa a cuda, które Pan okazował przy wybawieniu ludu sobie obranego.

Na koniec, synom Kore, ku wyrozumieniu. Boże, uszyma naszemi słyszeliśmy, ojcowie nasi nam opowiadali sprawę, którąś uczynił we dni ich, i we dni starodawne. Ręka twoja pogany wytraciła, i wszczepiłeś one: udręczyłeś narody i wygnałeś je. Ani bowiem mieczem swym posiedli ziemię: i ramię ich nie wybawiło ich; ale prawica twoja, i ramię twoje, i oświecenie oblicza twego, żeś je upodobał sobie. Ty sam jesteś król mój i Bóg mój, który rozkazujesz wybawienie Jakóbowe. Przez cię nieprzyjacioły nasze rogiem rozrzucimy: a w imię twoje wzgardzimy powstające przeciwko nam. Albowiem nie w łuku moim nadzieję mieć będę: a miecz mój nie wybawi mię. Wybawiłeś bowiem nas od trapiących nas, a mające nas w nienawiści zawstydziłeś. W Bogu chlubić się będziem przez cały dzień: a w imię twe wyznawać będziem na wieki. A teraz odegnałeś i zawstydziłeś nas: a nie będziesz wychodził, Boże, w siłach naszych. Odwróciłeś nas wstecz od nieprzyjaciół naszych: a którzy nas w nienawiści mają, rozszarpywali sobie. Podałeś nas jako owce na jedzę: i między pogany rozproszyłeś nas. Przedałeś lud twój nizaco: a nie było mnóstwo w zamianie ich. Dałeś nas na wzgardę sąsiadom naszym: na szyderstwo i na pośmiech tym, którzy są w okolicy naszéj. Uczyniłeś nas przysłowiem między pogany, kiwaniem głowy między ludźmi. Cały dzień wstyd mój przedemną jest, a zawstydzenie oblicza mego okryło mię. Od głosu lżącego i obmawiającego, od oblicza nieprzyjaciela i prześladującego. To wszystko przyszło na nas: a nie zapomnieliśmy cię, i nie czyniliśmy niesprawiedliwie w Testamencie twoim. I nie cofnęło się nazad serce nasze: a nie odwróciłeś ścieżek naszych od drogi twojéj. Boś nas poniżył na miejscu utrapienia: i okrył nas cień śmierci. Jeźliśmy zapomnieli imienia Boga naszego, i jeźliśmy podnosili ręce nasze do Boga cudzego: Izali się Bóg o tem nie będzie pytał? gdyż on wie skrytości serca. Bo nas dla ciebie mordują na każdy dzień, poczytani jesteśmy jako owce na rzeź. Powstań, czemu śpisz, Panie? powstań, a nie odrzucaj do końca. Czemu oblicze twoje odwracasz? zapominasz ubóstwa naszego i utrapienia naszego? Albowiem poniżona jest w prochu dusza nasza, przylgnął do ziemie brzuch nasz. Powstań, Panie, ratuj nas, a odkup nas dla imienia twego.

Cytowane w 4