Proroctwo Sophoniasza 2
Biblia Jakuba Wujka
Public domain Źródło: biblia.info.pl
Przywodzi lud ku pokucie, żeby mógł ujść gniewu Pańskiego, opowiada téż wielom narodom ich skażenie.
1 Zejdźcie się, zgromadźcie się, narodzie niemiły! 2 Pierwéj, niż rozkazanie urodzi dzień jako proch mijający, pierwéj, niż przyjdzie na was gniew zapalczywości Pańskiéj, pierwéj, niż przyjdzie na was dzień rozgniewania Pańskiego. 3 Szukajcie Pana wszyscy ciszy ziemscy, którzyście sąd jego czynili: szukajcie sprawiedliwości, szukajcie cichości, jeźli jako się skryjecie w dzień zapalczywości Pańskiéj. 4 Bo Gaza zepsowana będzie, i Aszkalon na pustki, Azoth w południe wyrzucą, i Akkaron wykorzenion będzie. 5 Biada, którzy mieszkacie na sznurze morkim, narodzie wytracający! słowo Pańskie na was, Chanaanie, ziemio Philistyńska! i wytracę cię tak, iż nie będzie obywatela. 6 I będzie sznur morski odpoczynieniem pasterzów i oborami bydła. 7 I będzie sznur tego, który zostanie z domu Juda, tam się paść będą: w domiech Aszkalona w wieczór będą odpoczywać; bo je nawiedzi Pan, Bóg ich, i odwróci poimańce ich. 8 Słyszałem urąganie Moab i bluźnierstwa synów Ammon, które na oczy wyrzucali ludowi memu i rozwielmożyli się nad granicami ich. 9 Przeto żywię Ja, mówi Pan zastępów, Bóg Izraelów, że Moab jako Sodoma będzie, a synowie Ammon jako Gomorra, suchością ciernia i gromadami soli a pustynią aż na wieki, ostatek ludu mego rozchwycą je, a ostatek narodu mego posiędą je. 10 To je potka za pychę ich, że bluźnili i wielmożyli się na lud Pana zastępów. 11 Straszny Pan na nie i zniszczy wszystkie bogi ziemie, a będą się mu kłaniać mężowie z miejsca swego, wszystkie wyspy narodów. 12 Lecz i wy, Murzynowie! mieczem moim pobici będziecie. 13 I wyciągnie rękę swą na północy a zatraci Assur i obróci Śliczną w pustynią i w bezdrożną i jako pustynią. 14 I będą legać w pośrodku jéj stada, wszystkie zwierzęta narodów: i bąk i jeż na progach ich będą mieszkać, głos śpiewającego w oknie, kruk na prożniku; bo zwątlę moc jego. 15 Toć jest miasto sławne, mieszkające w bezpieczeństwie, które mówiło w sercu swojem: Jam jest, a oprócz mnie niemasz więcéj innego. Jako się stało pustynią legowisko bestyi! każdy, który przechodzi przez nię, kszykać będzie i machać ręką swoją.