Księgi Tobiaszowe 1

Nowa Wulgata nie poprawia przekładu tej księgi dokonanego przez świętego Hieronima, jak czyni to gdzie indziej: drukuje w jego miejsce starszy przekład łaciński, więc ten sam numer rozdziału i wersetu oznacza w niej i w Wulgacie klementyńskiej inny tekst.
Tobiasz z pokolenia i z miasta Neftali (które jest na wyższych miejscach Galilejej nad Naasson, za drogą, która wiedzie ku zachodowi, po lewej mając miasto Sefet), gdy był poiman za dni Salmanazara, króla Asyryjskiego, jednak w poimaniu będąc, drogi prawdy nie odstąpił, tak iż wszytkiego, co mógł mieć, na każdy dzień braciej wespół poimanej, którzy byli z jego rodu, udzielał. A chocia był młodszy ze wszytkich w pokoleniu Neftali, wszakże nic dziecinnego w sprawie nie czynił. Na ostatek, gdy wszyscy chodzili do cielców złotych, które był sprawił Jeroboam, król Izraelski, ten sam chronił się towarzystwa wszytkich, ale chodził do Jeruzalem do kościoła Pańskiego i tam się kłaniał Panu Bogu Izraelowemu, wszytkie pierworodztwa swe i dziesięciny swe wiernie ofiarując, tak iż trzeciego roku nowo nawróconym i przychodniom wszytkę dziesięcinę dawał. Te rzeczy i inne tym podobne według Zakonu Bożego dziecięciem będąc, zachowywał. A gdy się zstał mężem, pojął żonę Annę z pokolenia swego i zrodził z niej syna, dając mu imię swe, którego nauczył z dzieciństwa bać się Pana Boga i wstrzymać się od wszelkiego grzechu. A tak gdy przez poimanie przyszedł z żoną swą i z synem do miasta Niniwen ze wszytkim pokoleniem swoim (gdy wszyscy pożywali z pokarmów pogańskich), on strzegł dusze swej i nigdy się ich pokarmami nie splugawił. A iż pomniał na Pana ze wszytkiego serca swego, dał mu Bóg łaskę przed oczyma Salmanazara króla, i dał mu wolność iść, gdzie by kolwiek chciał, mając wolność czynić, co by kolwiek chciał. Chodził tedy do wszytkich, którzy w poimaniu byli i dawał im napominania zbawienne. A gdy przyszedł do Rages, miasta Medczyków, a z tych rzeczy, któremi był uczczony od króla, miał dziesięć talentów śrebra gdy w wielkim zgromadzeniu narodu swego widział Gabela potrzebnego, który był z pokolenia jego, dał mu na cyrograf śrebra pomienioną wagę. A po niemałym czasie, po śmierci króla Salmanazara, gdy królował syn jego Sennacheryb miasto niego i syny Izraelskie miał w nienawiści w oczach swych, Tobiasz na każdy dzień obchodził wszytek naród swój i cieszył je, i udzielał każdemu, ile mógł z majętności swojej: łaknące żywił i nagim odzienie dawał, a umarłym i zabitym pogrzeb z pilnością sprawował. Na koniec, gdy się król Sennacheryb wrócił, uciekszy z Żydowskiej ziemie przed porażką, którą był około niego uczynił Bóg dla bluźnierstwa jego, a rozgniewany zabijał wielu z synów Izraelskich, Tobiasz pogrzebał ciała ich. Ale gdy oznajmiono królowi, kazał go zabić i zabrał wszystkę majętność jego. A Tobiasz z synem swoim i z żoną uciekwszy, krył się nagi, bo go wiele ich miłowało. Lecz po czterdzieści i piąci dni zabili króla synowie jego i wrócił się Tobiasz do domu swego, i wrócono mu wszytkę majętność jego.

Cytowane w 6