Księgi Tobiaszowe 14

Nowa Wulgata nie poprawia przekładu tej księgi dokonanego przez świętego Hieronima, jak czyni to gdzie indziej: drukuje w jego miejsce starszy przekład łaciński, więc ten sam numer rozdziału i wersetu oznacza w niej i w Wulgacie klementyńskiej inny tekst.
I skończyły się mowy Tobiaszowe. A Tobiasz po oświeceniu swoim żył czterdzieści i dwie lecie i widział syny wnuków swoich. Wypełniwszy tedy sto dwie lecie, pogrzebion jest uczciwie w Niniwie. Pięćdziesiąt bowiem i sześć lat mając, wzrok stracił, a w sześcidziesiąt lat zaś wziął. A ostatek żywota jego był w weselu i z dobrym pomnożeniem bojaźni Bożej postępował w pokoju. A w godzinę śmierci swej przyzwał do siebie Tobiasza, syna swego, i siedm młodzieńców synów jego, wnuków swoich, i rzekł im: Blisko będzie zginienie Niniwe. Bo nie upadło słowo Pańskie, a bracia naszy, którzy są rozproszeni z ziemie Izraelskiej, wrócą się do niej. I wszytka pusta ziemia jej napełni się, a dom Boży, który w niej spalono, zasię zbudowany będzie. I tam się wrócą wszyscy, którzy się Boga boją. I opuszczą pogani bałwany swoje, i przydą do Jeruzalem, i będą w nim mieszkać. I będą się w nim weselić wszyscy królowie ziemie, kłaniając się królowi Izraelskiemu. Słuchajcie tedy, synowie moi, ojca waszego: służcie Panu w prawdzie a starajcie się, żebyście to czynili, co mu się podoba. synom waszym przy każcie, aby czynili sprawiedliwości i jałmużny, żeby pamiętali na Boga i błogosławili go na każdy czas w prawdzie i ze wszytkiej siły swojej. Teraz tedy, synowie, słuchajcie mię, a nie mieszkajcie tu, ale któregokolwiek dnia pogrzebiecie matkę waszę w jednym grobie podle mnie, odtąd uprostujcie kroki wasze, abyście wyszli stąd, bo widzę, iż nieprawość jego uczyni mu koniec. I zstało się, po śmierci matki swej Tobiasz wyszedł z Niniwe z żoną swą i z synami, i z synami synów, i wrócił się do świekrów swoich. I nalazł je zdrowe w starości dobrej i miał pieczą o nich, i on zawarł oczy ich, i on wziął wszytko dziedzictwo domu Raguelowego. I oglądał piąte pokolenie, syny synów swoich. A wypełniwszy dziewięćdziesiąt dziewięć lat w bojażni Pańskiej, z weselem go pogrzebu. A wszytek ród jego i wszytko pokolenie jego trwało w świętym żywocie i w świętym obcowaniu, tak iż byli przyjemni tak Bogu jako i ludziom, i wszytkim mieszkającym na ziemi.

Cytowane w 1