Księgi Tobiaszowe 3
Nowa Wulgata nie poprawia przekładu tej księgi dokonanego przez świętego Hieronima, jak czyni to gdzie indziej: drukuje w jego miejsce starszy przekład łaciński, więc ten sam numer rozdziału i wersetu oznacza w niej i w Wulgacie klementyńskiej inny tekst.
Biblia Jakuba Wujka
Public domain Źródło: biblia.info.pl
1 Westchnął tedy Tobiasz i począł się modlić z płaczem, 2 mówiąc: Sprawiedliwyś jest Panie i wszystkie ssądy twoje są sprawiedliwe, i wszystkie drogi twoje miłosierdzie i prawda, i sąd. 3 A teraz, Panie, wspomni na mię, a nie mści się za grzechy moje ani pamiętaj na występki moje abo rodziców moich. 4 Bodeśmy nie zachowali przykazania twego, przetożeśmy wydani na łup i w niewolnictwo, i na śmierć, i na obmowisko, i na pośmiech wszytkim narodom, między któreś nas rozproszył. 5 A teraz, Panie, wielkie sądy twoje: iżeśmy nie czynili według przykazania twego i nie chodziliśmy szczerze przed tobą. 6 A teraz, Panie, uczyń ze mną według wolej twojej a rozkaż w pokoju wziąć ducha mego, bo mi daleko lepiej umrzeć, niżli żyć. 7 Tegoż tedy dnia przydało się, iż Sara, córka Raguelowa, w Ra-ges, mieście Medskim, i ona usłyszała urąganie od jednej służebnice ojca swego. 8 Bo była wydana za siedm mężów, a czart imieniem Asmodeus pomordował je, skoro do niej weszli. 9 Gdy tedy karała dziewkę za jej winą, odpowiedziała jej, mówiąc: Bodajżeśmy więcej nie oglądali syna ani córki z ciebie na ziemi, morderko mężów twoich! 10 Czyli i mnie chcesz zabić, jakoś już zabiła siedmi mężów? Na te słowa poszła do zwierzchniej komory domu swego a przez trzy dni i trzy nocy nie jadła ani piła, 11 ale trwając na modlitwie, z płaczem prosiła Boga, aby ją od tego urągania wybawił. 12 I zstało się dnia trzeciego, gdy kończyła modlitwę, błogosławiąc Pana, 13 rzekła: Błogosławione jest imię twoje, Boże ojców naszych, który gdy się rozgniewasz, miłosierdzie j uczynisz, a czasu utrapienia grzechy odpuszczasz tym, którzy cię wzywają. 14 Do ciebie, Panie, oblicze moje obracam, do ciebie podnaszam oczy moje. 15 Proszę, Panie, abyś mię od związku tego urągania wybawił abo mię więc wyrwał z ziemie. 16 Ty wiesz, Panie, żem ci nigdy nie żądała męża i czystą zachowałam duszę moję od wszelakiej pożądliwości. 17 Nigdym się z igrającymi nie mieszała anim społeczności miała z tymi, którzy w lekkości chodzą. 18 Lecz męża z bojaźnią twoją, a nie z pożądliwością moją, przyzwoliłam pojąć. 19 I abom ja ich niegodną była, i abo oni podobno mnie byli niegodni, żeś mię podobno innemu mężowi zachował. 20 Bo nie jest w mocy człowie-I czej rada twoja. 21 Lecz to za pewną ma każdy, który cię chwali, iż żywot jego, I jeśliby był w doświadczeniu, ko-ronowan będzie. A jeśliby był w utrapieniu, wybawion będzie. A jeśliby był w karaniu, ku miłosierdziu twemu wolno mu: przyść będzie. 22 Nie kochasz się bowiem w naszym zatraceniu, bo po niepogodzie pogodę czynisz, a po płaczu i żałobie pocieszenie wlewasz. 23 Niechajże imię twoje, Boże Izraelski, będzie błogosławione i na wieki! 24 Tegoż czasu obojga modlitwy wysłuchane są przed oczyma chwały Boga Najwyższego. 25 I posłan jest Anjoł Pański, święty Rafael, aby ich oboje uzdrowił, których modlitwy jednego czasu przed oczyma Pańskimi były przełożone.