Księgi Tobiaszowe 8

Nowa Wulgata nie poprawia przekładu tej księgi dokonanego przez świętego Hieronima, jak czyni to gdzie indziej: drukuje w jego miejsce starszy przekład łaciński, więc ten sam numer rozdziału i wersetu oznacza w niej i w Wulgacie klementyńskiej inny tekst.
A gdy się nawieczerzali, wprowadzili młodzieńca I do niej. A pamiętając Tobiasz namowy Anjołowe, wyjął z torby swej kęs wątroby i włożył ją na węgle żywe. Rafael tedy i Anjoł pojmał czarta i przywiązał go na puszczy Wyższego Egiptu. Tobiasz tedy napominał pannę i rzekł jej: Saro, wstań, a módlmy się Bogu dziś i jutro: I bo przez te trzy nocy z Bogiem się złączamy, a po trzeciej nocy będziem w małżeństwie naszym. Bośmy synowie świętych, a nie możem się tak złączać jako narodowie, którzy nie znają Boga. I wstawszy pospołu, pilnie się oboje wespół modlili, aby im zdrowie było dane. I rzekł Tobiasz: Panie Boże ojców naszych, niech cię błogosławią niebiosa i ziemie, i morze, i źrzódła, i rzeki, i wszytkie stworzenia twoje, które w nich są! Tyś stworzył Adama z muła ziemie i dałeś mu pomoc, Hewę. A teraz, Panie, ty wiesz, żeć nie dla zbytku biorę siostrę moję za żonę, ale tylko dla miłości potomstwa, w którym by było błogosławione imię twoje na wieki wieków. Sara też mówiła: Smiłuj się nad nami, Panie, smiłuj się nad nami! i niech się oboje starzejemy pospołu zdrowo. I zstało się około pienia kurów, kazał Raguel zawołać sług swoich i szli z nim pospołu, aby grób wykopali. Bo mówił: By mu się snadź takież nie przydało jako i onym drugim siedmiom mężom, którzy weszli do niej. A gdy dół zgotowali, wróciwszy się Raguel do żony swej, rzekł jej Pośli jednę z dziewek twoich a niech spatrzy, jeśli umarł, abych go pogrzebł pierwej, niż rozednieje. A ona posłała jednę z dziewek swych, która wszedszy do komory, nalazła je żywe i zdrowe, śpiące z sobą. I wróciwszy się, powiedziała dobrą nowinę. I błogosławili Pana, to jest Raguel i Anna, żona jego, i rzekli: Błogosławimy cię, Panie Boże Izraelski, że się nie zstało, jakośmy mniemieli. Boś uczynił z nami miłosierdzie twoje i wygnałeś od nas nieprzyjaciela, który nas przeszladował. A smiłowałeś się nade dwiema jedynaki. Dajże im, Panie, aby cię zupełniej błogosławili i ofiarę tobie chwały twej i zdrowia swego ofiarowali: aby poznali wszyscy narodowie, iźeś ty jest Bóg sam na wszytkiej ziemi. I wnet rozkazał sługom swym Raguel, żeby zasypali dół, którzy byli uczynili pierwej, niż rozedniało. A żenie swej rzekł, aby nagotowała ucztę i narządziła wszytko, czego na strawę trzeba było podróżnym. Kazał też zabić dwie jałowice tłuste i czterzy barany i sprawić wesele na wszytkie sąsiady swoje i na wszytkie przyjacioły. I poprzysiągł Raguel Tobiasza, żeby dwie niedzieli zmieszkał u niego. A ze wszytkiego, co dzierżał Raguel, połowicę dał Tobiaszowi. I uczynił zapis, żeby połowica, która zostawała po ich śmierci, na Tobiasza spadła.

Cytowane w 15